ZUS stracił 750 milionów złotych
Wszyscy szukają oszczędności, tylko nie ZUS. Na polecenie resortu pracy instytucja zrezygnowała z projektu, na którym oszczędziłaby 750 milionów złotych. Pomysł był prosty - ZUS rezygnuje z przekazów, pieniądze trafiają na konta, a listonosze chodzą z czytnikami, dzięki którym emeryci mogliby wypłacać pieniądze.
- Rząd zabierze Polakom emerytury
- Era idzie na wojnę z ojcem Rydzykiem
- "ZUS chciał przepłacić 2,5 miliona złotych"
- Rząd szuka oszczędności na emerytach
- Polacy chwalą sobie życie w kryzysie
- Polacy wolą płacić oszustom niż ZUS-owi
- Fedak uratuje emerytury przed Rostowskim
- ZUS nie wypłaci ci godnej emerytury
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Zmiana mogłaby wywołać protesty, więc rządowi wygodniej z niej protestować" - krytykuje w
Pulsie Biznesu" ministerstwo Paweł Wypych, były prezez ZUS. Eksperci także na decyzji resortu pracy nie zostawiają suchej nitki. Według nich, gdyby zastąpić przelewy papierowe
elektronicznymi to na każdym przelewie państwowa ubezpieczalnia zarobiłaby 5,50 zł. Oszczędności wystarczyłyby na 15,500 dodatkowych średnich emerytur.
>>>Wszystko o oszczędzaniu na emeryturę
Resort pracy za projekt musiałby zapłacić zaledwie 20 milionów złotych, bo brakujące 120 miałaby dać Unia Europejska. Jednak pomysł spadł z ministerialnej listy programów. Według resortu rozwoju projekt nie ruszył, bo nie podpisano preumowy, a według Ministerstwa Pracy nie podpisano preumowy, bo projekt nie ruszył. Czyli jak zwykle, jedni urzednicy zwalają na drugich, a oszczędności i ułatwiania życia emerytom jak nie było, tak nie ma.



















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!