Wrześniowa konferencja Apple to, jak zwykle, prezentacja nowych modeli odtwarzaczy. Tym razem nie pokazano nic równie przełomowego co iPhone, czy iPod Touch, jednak koncern spod znaku nadgryzionego jabłka zmienił kilka rzeczy w swych obecnych produktach. Na szczęście dla polskich fanów marki, nie będzie trzeba czekać kilku miesięcy na premierę. Nowe iPody będą w Polsce już w przyszłym tygodniu

>>>Łatwa obsługa kluczem do sukcesu iPhone'a

Największe zmiany dotknęły serię Touch. Teraz mają podobne funkcje co telefon iPhone - wbudowany akcelerometr, czy moduł Bluetooth. Do tego oprogramowanie niczym się nie różni od telefonu, co oznacza, że większość gier i programów z internetowego sklepu będą wreszcie działać na zwykłym iPodzie. Po raz pierwszy pojawił się też model 64-gigabajtowy. Ceny? 1600 złotych za najbardziej pojemny model, 1200 za 32-gigabajtowy i 900 złotych za 8.

Zmianom uległ także model Nano. Dostał radio, kamerę i mikrofon. Jego ceny to 720 złotych za wersję 16 GB i 600 za 8 gigabajtów. Apple najmniej jednak zmieniło najmniejszy odtwarzacz - Shuffle. Dodano tylko modele o większej pojemności - 4 GB pamięci (kosztuje tylko 329 złotych) i 2 GB, za którego musimy zapłacić 229 złotych.

>>>iPhone jest najdroższy w Polsce

Dzięki odświeżonym modelom i niższym cenom koncern będzie lepiej mógł walczyc z odtwarzaczem mp3 Microsoftu - ZuneHD, który trafi do sklepów już za 4 dni i o którym Polacy będa mogli tylko pomarzyć - Microsoft nie wprowadzi go w najbliższej przyszłości do Europy.