Apple radzi sobie świetnie z kryzysem. Gdy inne koncerny elektroniczne wiążą ledwo koniec z końćem, to firma zanotowała gigantyczny zysk. Dochody firmy wzrosły, kwartalnie, aż o 47 procent.
Firmy z sektora technicznego mogły się w tym kwartale pochwalić dobrymi zyskami. Jednak ich osiągnięcia to nic, w porównaniu z tym, co osiągnął producent gadżetów i komputerów. Sprzedaż iPhone'ów wzrosła o 7 procent, a komputerów Macintosh aż o 17 procent. Dzięki temu zysk firmy urósł aż do 1,67 miliarda dolarów.
>>>Dramat. W Polsce brakuje iPhone'ów
A to nie koniec dobrych wyników. . Do tego wkróce firma zacznie oficjalnie sprzedawać swe iPhone'y w Chinach i Korei, a to jeszcze bardziej nakręci przychody firmy.
To jeszcze nie wszystko. Apple wykorzystało kryzys do zaprojektowania nowych gadżetów. "Jesteśmy przygotowani na sezon świąteczny. A w 2010 pokażemy kilka nowych, rewelacyjnych produktów" - mówi telewizji CNN prezes firmy, Steve Jobs.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|