Dziennik.plNews

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

Kryzys zabija Las Vegas

2009-05-17 | Ostatnia aktualizacja: 19:34 | Komentarze: 0 | skomentuj

Amerykańska stolica hazardu jest w poważnych tarapatach. W mieście gasną kolejne neony, coraz mniej graczy odwiedza tamtejsze kasyna. Wielomiliardowe kredyty pogrążają nawet największe koncerny. Czy to oznacza, że minęły już bezpowrotnie czasy, gdy Las Vegas było jedynym w Stanach Zjednoczonych miejscem odpornym na recesję?

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Upadek części jaskiń hazardu w Las Vegas wydaje się nieunikniony. Odpowiedzialne są za to m.in. niezdrowe finanse wielu z nich oraz kryzys gospodarczy, który dotknął całe Stany Zjednoczone - podaje money.pl. Ponadto, właściciele kasyn zaciągnęli horrendalnie wysokie kredyty, by sfinansować budowę nowych ośrodków. A graczy przyjeżdża coraz mniej.

Plajta grozi nawet największemu i najsilniejszemu koncernowi MGM-Mirage, który w samym centrum Las Vegas ma aż 10 lokali. Gigant potrzebuje co najmniej 8,5 miliarda dolarów (28 miliardów zł), by skończyć budowę rozpoczętego jeszcze przed kryzysem projektu City Center. Łącznie, jego długi sięgają już 14,5 miliarda dolarów (47,7 miliarda zł). W I kwartale 2009 r. MGM odnotował stratę w wysokości 20 proc., obroty spadły o 400 milionów dolarów - z 1,9 miliarda dolarów (6,2 miliarda zł) do 1,5miliarda dolarów (4,9 miliarda zł), a dochody o 13 milionów dolarów - do 105 milionów dolarów (345 milionów zł).

>>> Kryzys w Las Vegas

Jednak obecnie największym problemem, zarówno MGM jak i pozostałych kasyn, jest działalność związana z turystyką hazardową. "Problemem jest obecnie obłożenie pokojów hotelowych. Sytuacja wygląda tak jak w latach 70., kiedy oferowaliśmy je prawie za darmo" - mówi Jim Murren, dyrektor zarządzający MGM.

Trudności przeżywają niemal wszystkie kasyna. A to przekłada się na słabe wyniki całej branży. W I kwartale 2009 r. przyniosły one o 17 proc. mniej zysków niż przed rokiem. W tym czasie Las Vegas, zwane także Miastem Grzechu (ang. Sin City), odwiedziło 9 proc. gości mniej, a ceny pokojów spadły średnio o jedną trzecią. Kilkunastokrotnie wzrosła tymczasem wartość średniego zadłużenia kasyna - z 6,7 miliona dolarów (22 miliardy zł) aż do 93 miliardów dolarów (306 miliardów zł). Niemniej jednak każdego miesiąca miasto odwiedzają miliony gości. W zależności od boomu lub kryzysu liczba przyjeżdżających waha się od 29 do 36 milionów osób.

ab
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Gospodarcze

    Najczęściej komentowane

    «