O co chodzi? Klub Jagielloński zwraca uwagę, że produkty promowane w ramach akcji "Tydzień polskich marek" należą do zagranicznych koncernów.

Woda Żywiec Zdrój od Danone, Ptasie Mleczko i czekolada Wedel od japońskiego koncernu Lotte czy Prince Polo należące do koncernu Mondelez – takie produkty reklamuje Lidl w ramach "Tygodnia polskich marek". Poza nim są też szynki od Krakusa (marka należy do chińskiej spółki WH Foods), steki z Sokołowa (część duńskie firmy Danish Crown) czy olej Kujawski (właściciel to światowy koncern Bunge wywodzący się z Holandii) - wymienia Wirtualna Polska

Klub Jagielloński uważa, że taka promocja wprowadza klientów w błąd i chce, by w tej sprawie interweniował Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Zrozumiałe, że w chwili renesansu patriotyzmu gospodarczego w Polsce zagraniczna sieć próbuje "ogrzać się" w cieple tego trendu. Nie ulega wątpliwości, że kampania może kolejny raz wprowadzić wielu konsumentów w błąd, reklamując cały szereg produktów zagranicznych, globalnych koncernów jako "polskie marki" - mówi Piotr Trudnowski z Klubu Jagiellońskiego.

Prawniczy wybieg, jakim jest w naszym odczuciu używanie niedookreślonej prawnie formy "polska marka" zamiast "polskiego produktu", nie może usprawiedliwiać niemieckiej sieci - dodaje wiceszef Klubu Jagiellońskiego.

Co na to Lidl?

Cenimy sobie polskie produkty i dążymy do promocji ich spożycia. Chcielibyśmy podkreślić, że ponad 70 proc. obrotu firmy stanowią produkty od polskich dostawców - poinformowało biuro prasowe.

UOKiK przekazał, że wie o piśmie dotyczącym Lidla, ale formalnie jeszcze ono nie wpłynęło.