Dziennik Gazeta Prawana logo

UOKiK wbrew prawu. Tysiące osób nie doczeka się sprawiedliwości, a firmy unikną kary

15 maja 2017, 20:31
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Pieniądze
Pieniądze/Shutterstock
Powód? Urzędniczy „drobny” błąd, który oznacza uchylenie nakładanych przez wiele lat sankcji.

Przez lata Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów bardzo chętnie informował o tym, jak firmy stosują w umowach niedozwolone klauzule i w ten sposób oszukują konsumentów. Nie unikał też nakładania wysokich  kar. Teraz okazuje się, że wiele z tych decyzji wyląduje w koszu. Urzędnicy bowiem – zdaniem Sądu Apelacyjnego w Warszawie – poszli na skróty.

Pozbawili tym samym biznes prawa do obrony. Co to oznacza? Że klienci m.in. firm pożyczkowych i biur podróży w walce z przedsiębiorcami nie będą mogli się powoływać na stwierdzenie przez organy państwa nieprawidłowości w ich działalności. W efekcie mogą przegrać toczące się indywidualne sprawy sądowe. Z drugiej strony kilkaset firm uniknie kar z przyczyn proceduralnych. I to nawet wówczas, gdy faktycznie stosowały niedozwolone praktyki. Wreszcie do państwowej kasy nie trafi kilkadziesiąt milionów złotych, za to budżet będzie musiał zapłacić za wieloletnie spory sądowe.

Sprawa związana jest z rejestrem klauzul niedozwolonych. Gdy sąd wpisywał w nim dany element umowy, przedsiębiorca nie mógł go stosować. Jeśli to robił, UOKiK tego zakazywał i z reguły nakładał karę. Ale tu urzędnicy poszli o dwa kroki za daleko. Karali nie tylko za stosowanie dokładnie takich samych wpisów jak te znajdujące się w rejestrze, lecz także za używanie podobnych. Ponadto wyszli z założenia, że skoro sąd stwierdził już kiedyś, iż "firma A nie może robić X", uznałby również, że "firma B nie może robić X”.

Sąd Apelacyjny w Warszawie w ostatnich tygodniach orzekł jednak, że takie postępowanie było niewłaściwe. I musi skutkować uchyleniem decyzji urzędników. Dodatkowo – jak wskazuje radca prawny Aleksander Stawicki, senior partner w kancelarii WKB Wierciński Kwieciński Baehr – UOKiK szeroko interpretował podobieństwo klauzul wpisanych do rejestru.
Kwestionowane były nie tylko klauzule tożsame, lecz także te jedynie w pewnym stopniu podobne do siebie. Wśród tych, którzy już wygrali z UOKiK, są firmy różnej wielkości.

Zwyciężyli m.in. Aviva oraz biuro podróży Partner. Ubezpieczeniowy gigant dzięki temu zaoszczędził pół miliona złotych. Prawomocne wyroki na razie zapadły w kilkunastu sprawach.
Na rozpatrzenie czeka niemal 200 podobnych. Eksperci spodziewają się, że także w nich decyzje prezesa UOKiK zostaną uznane za wydane z naruszeniem prawa. Urząd ma prawo do wniesienia skarg kasacyjnych do Sądu Najwyższego. Jeszcze nie zdecydował, czy to uczyni.

>>>Więcej we wtorkowym wydaniu "Dziennika Gazety Prawnej"<<<

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj