O ile absolwenci kierunków technicznych dostają średnio co miesiąc 6,2 tys. zł, o tyle absolwenci kierunków humanistycznych około 4 tys. zł. Jak pokazują także wyniki Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń firmy Sedlak&Sedlak, to oznacza, że ci drudzy muszą pracować ponad 10 godzin dziennie, czyli o dwie godziny dłużej, by zarabiać tyle samo. To mediana.

Branża branży nierówna 

Bardziej szczegółowe zestawienie pokazuje, że co czwarty humanista dostaje co najmniej 6,5 tys. zł. (Pracownicy z tytułem zawodowym licencjata lub inżyniera przeciętnie o 650 zł mniej).

Tak wysoka pensja miesięczna to głównie efekt pracy w określonych sektorach, w tym przede wszystkim w bankowości - mediana płac humanistów wynosi tam 5,2 tys. zł, usługach dla biznesu - 4,5 tys. zł, a także w mediach, wydawnictwach, reklamie i usługach PR - 4,2 tys. zł. 

Jedną z najniżej opłacanych branż dla humanistów jest sektor publiczny, w którym co czwarty pracownik zarabia 2,3 tys. zł i mniej. Mediana wynosi 3,1 tys. zł, można także przeczytać w zestawieniu.

Dyrektorem być 

Humaniści, którzy pracują jako dyrektorzy, przeciętnie dostają 11 tys. zł miesięcznie - to blisko 50 proc. więcej niż kierownicy, których mediana wynagrodzeń wynosi 6 tys. zł i trzy razy więcej niż specjaliści; z pensją w wysokości 4 tys. zł.

Dla porównania osoby zatrudnione na stanowiskach szeregowych, po uczelniach humanistycznych, otrzymują miesięcznie średnio 2,7 tys. zł.

Nazwa czyni cuda 

Jeśli chodzi o konkretny zawód, a nie szczebel kariery, to największe powody do zadowolenia ma key account manager, czyli - nie wchodząc w szczegóły - specjalista w agencji reklamowej odpowiedzialny za obsługę firm. Z tego tytułu dostaje co miesiąc średnio 7,6 tys. zł i więcej, a co czwarty nawet 12 tys. zł i więcej.

Na mniej, bo na 5,3 tys. zł może liczyć rzecznik prasowy (co czwarty ma 7,2 tys. zł pensji). Z kolei na 4,5 tys. zł - specjalista ds. PR, na 4,3 tys. zł - specjalista ds. rekrutacji i 4 tys. zł - specjalista ds. marketingu.

Znacznie niższe są średnie zarobki redaktorów z wykształceniem humanistycznym - wynoszą 3,5 tys. zł czy podległych im dziennikarzy - 3,4 tys. zł. Jeszcze niższe płace otrzymują nauczyciele - 3 tys. zł i bibliotekarze - 2,5 tys. zł. (co czwarta osoba na tym stanowisku zarabia 2 tys. zł i mniej).

Kobieta kontra mężczyzna 

Także w tym przypadku - jak i w innych branżach - płeć ma wpływ na wysokość pensji. Różnica w zarobkach kobiet i mężczyzn, wśród osób, które studiowały kierunki humanistyczne, wynosi 13 proc. W praktyce, mężczyzna zarobi 4,5 tys. zł, a kobieta - 3,9 tys. zł.

* wszystkie kwoty są podane w brutto

CZYTAJ TEŻ: Etat vs. śmieciówka - co bardziej się opłaca? >>>