Aby skorzystać z takiego rozwiązania zainteresowani kredytobiorcy będą musieli złożyć wniosek w banku, w którym wzięli pożyczkę. 

Związek przedstawił obliczenia, z których wynika, że po samym uwzględnieniu ujemnej stopy procentowej w Szwajcarii rata najbliższego kredytu będzie wyższa od tej sprzed skoku kursu o 7 procent.

Jeśli dodatkowo wziąć pod uwagę wprowadzane przez część banków obniżenie różnicy pomiędzy kursem kupna i sprzedaży franków, rata wzrośnie o 5 procent.
Natomiast zastosowanie ujemnych stóp i mniejszego spreadu walutowego w połączeniu z wydłużonym o dwa lata okresem spłaty pozwoli obniżyć ratę kredytu o 3 procent wobec tej sprzed 15 stycznia.

CZYTAJ TEŻ: Portret frankowicza. Kim jest? Gdzie mieszka? Dane BIK >>>