Wiadomo przy tym, że 78 proc. osób z Pokolenia X ma oprócz kredytu mieszkaniowego we franku jeszcze jeden inny kredyt. To do nich należy 72 proc. wartości wszystkich zobowiązań w tej walucie - do spłaty na listopad 2014 roku mieli 98,9 mld zł.

Drugą w kolejności dominująca grupę kredytobiorców frankowych - 27 proc. - stanowią osoby urodzone w latach 1948-1966. A kolejne: młodzi, czyli osoby z Pokolenia Y urodzone w latach 1982 -1995, bo aż 6 proc. i seniorzy, czyli osoby urodzone przed 1948 rokiem - 2 proc.

10 proc. osób z kredytami mieszkaniowym we frankach mieszka w Warszawie, można także przeczytać w zestawieniu.

Kredyt dla mężczyzn? Kredyt dla kobiet? 

Statystyki BIK pokazują także, że w ten sposób częściej zadłużali się mężczyźni. Spośród 953 tys. osób z kredytem we franku szwajcarskim stanowili oni ponad 483 tys.; wobec 470 tys. kobiet.

Co ciekawe mimo publicznie wyrażanego niezadowolenia z rosnącego kursu franka aż 98,6 proc. (939,8 tys.) osób terminowo spłaca swoje zobowiązanie. Tylko 1,4 proc. ma przeterminowany kredyt we frankach (13,2 tys. osób). 

Na koniec listopada zeszłego roku wartość kredytów we frankach wynosiła 137,1 mld zł.

CZYTAJ TEŻ: Kim jest frankowicz i co czuje? Zaglądamy w głąb duszy kredytobiorcy >>>