W porównaniu do roku poprzedniego spadliśmy o dwa miejsca i znaleźliśmy się w badaniu tuż za Francją i przed Hiszpanią. Dziesięć gospodarek najbardziej przyjaznych biznesowi to - poza Singapurem - Nowa Zelandia, Hongkong, Dania, Korea Południowa, Norwegia, a także Wielka Brytania, USA, Finlandia i Australia - podkreśla "Financial Times".

Awans czy regres?

Jak pisze "Puls Biznesu" tegoroczny awans zawdzięczamy głównie ... zmianie metodologii. Organizator rankingu, Bank Światowy, zmienił sposób wyliczania statystyk. Gdyby obecne zasady uwzględniono rok temu, bylibyśmy na 30. pozycji. Oznacza to, że faktycznie nasz kraj spadł o dwie pozycje.

- Mamy regres - stwierdził w Poranku Radia TOK FM Michał Szułdrzyński z "Rzeczpospolitej".

"Rzeczpospolita" pisze, że pod względem łatwości uzyskiwania pozwoleń budowlanych zajęliśmy 137. miejsce na 189 państw. Jeśli chodzi o procedury rejestracji firm - 85. miejsce, płacenie podatków - 87. Najwyższe, 17. miejsce, przysługuje nam za dostęp do kredytów.

"Puls Biznesu" wskazuje jednak na to, że z wizerunkowego punktu widzenia poprawa, czyli awans o 13 miejsc w prestiżowym rankingu "Doing Business" jest bardzo widoczna. Przed nami w rankingu w regionie są tylko państwa bałtyckie, za nami: Czechy, Węgry i Słowacja.

W poprzednich edycjach Słowacja, a czasem Czechy wyprzedzały nasz kraj.

Mniej biurokracji?

Z raportu wynika, że w Polsce łatwiejsze stało się np. przekazywanie majątku dzięki wprowadzeniu procedur, które pozwalają wypełnić wiele formalności on-line oraz obniżeniu płatności notarialnych. Ułatwiono również handel transgraniczny. Zmniejszono koszty pozyskiwania energii elektrycznej, zweryfikowano koszty nowych podłączeń. Autorzy "Doing Business" twierdzą, że w naszym kraju łatwiejsze stało się zakładanie nowych firm, między innymi dzięki zniesieniu takich wymogów jak rejestracja działalności gospodarczej w Państwowym Inspektoracie Pracy.

Łatwiejsze stało się też pozyskiwanie zezwoleń na budowę. W ciągu ostatnich kilku lat wprowadzono wiele uproszczeń i udogodnień dla przedsiębiorców - wynika z przeglądu zmian w polskim ustawodawstwie, które Bank Światowy zamieszcza na swoich stronach

Liderami rankingu "Doing Business" są zaś Singapur, Nowa Zelandia i Hongkong i Dania. 

Kopacz o ambicji

W prezentacji dokumentu wzięła udział premier Ewa Kopacz, która uznała, że to dobry wynik, jednak nie zaspokaja on w pełni ambicji Polski. Zadeklarowała, że nasz kraj jest zdeterminowany, by poprawiać warunki działania firm.

Wiemy, że w przyszłorocznym rankingu będziemy mogli pochwalić się kolejnymi usprawnieniami - mówiła szefowa rządu.

Ewa Kopacz zapowiedziała, że za miesiąc będzie możliwe przyspieszenie o 20 dni rejestracji firmy. Szybciej będzie można uzyskać NIP i REGON.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Polska awansuje w rankingu Doing Business 2013>>>

W porównaniu do roku poprzedniego spadliśmy o dwa miejsca i znaleźliśmy się w badaniu tuż za Francją i przed Hiszpanią. Dziesięć gospodarek najbardziej przyjaznych biznesowi to - poza Singapurem - Nowa Zelandia, Hongkong, Dania, Korea Południowa, Norwegia, a także Wielka Brytania, USA, Finlandia i Australia - podkreśla "Financial Times". Najwięcej korzystnych reform dotyczących przepisów regulujących zakładanie i prowadzenie firm wprowadzono w krajach Afryki Subsaharyjskiej.

Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/ekonomia/news-spadek-polski-w-doing-business,nId,1543477#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox