W związku z tym Marek Sawicki przesłał skargę na ręce unijnego komisarza do spraw zdrowia i konsumentów Tonio Borga.

Proszę o podjęcie działań, celem spowodowania zaprzestania stosowania przez państwo trzecie arbitralnych, dyskryminacyjnych i ulegających dodatkowo rozszerzaniu praktyk handlowych wobec państw członkowskich UE - pisze minister rolnictwa.

Marek Sawicki zapewnia, że mięso wieprzowe z Polski jest zdrowe i nie stwarza żadnego zagrożenia.

Jeszcze wczoraj Sawicki mówił, że polska strona o żadnych nowych zaostrzeniach embarga nie słyszała a pozostałe produkty żywnościowe, poza wieprzowiną, wjeżdżają do Rosji bez problemów.

Mamy do czynienia z nieco intensywniejszym zakupem ze strony rosyjskiej. Być może z obawy, że te prośby, które polskie media ustawicznie kierują w stronę rosyjską, za jakiś czas zostaną przez Rosjan spełnione. Sadownicy też drżą i apelują do państwa, abyśmy nie wywoływali psychozy upraszania się o embargo na polską żywność - mówił minister.