Prokuratura sprawdzała, czy Urząd Kontroli Skarbowej w Krakowie prawidłowo zgodził się, by firma nie odprowadziła 900 mln zł akcyzy.

Chodziło też o odstąpienie od doręczenia wydanej przez wiceministra Parafianowicza decyzji o odwołaniu dyrektora krakowskiego UKS. Prokuratura badała, czy nie była to forma nacisku na dyrektora, żeby wydał decyzję, aby rafineria nie zapłaciła podatku. Ostatecznie prokuratura uznała, że nie doszło do przekroczenia uprawnień, dyrektor UKS podjął suwerenną decyzję i nikt nie wywierał na niego nacisku. Według prokuratury faktyczny wybór osoby pełniącej funkcję dyrektora UKS, mianowanie czy odwołanie jej, leżały w gestii wiceministra Parafianowicza.

W 2008 r. Urząd Kontroli Skarbowej w Krakowie uznał, że rafineria, której większościowym właścicielem jest PKN Orlen, nie musi zapłacić prawie 900 mln zł akcyzy. To wzbudziło podejrzenia katowickiej prokuratury, która zaczęła sprawdzać, czy nie doszło do przekroczenia uprawnień w związku z wydaną przez UKS decyzją.

Decyzja o umorzeniu postępowania jest prawomocna, została podjęta w styczniu.