Dziennik Gazeta Prawana logo

Państwo traci grube miliardy, resort finansów niewinny

8 lutego 2012, 07:43
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Państwo traci grube miliardy, resort finansów niewinny
Shutterstock
Urzędnicy Ministerstwa Finansów nie są winni istnienia luki w prawie, przez którą do kraju wlewała się rzeka nieopodatkowanego alkoholu – uznała prokuratura i umorzyła śledztwo. Minister finansów nie zaskarżył decyzji.

Zakończyło się prokuratorskie śledztwo wszczęte z doniesienia Najwyższej Izby Kontroli w sprawie alkoholu sprowadzanego do Polski i opodatkowywanego jako płyn do spryskiwaczy – ustalił DGP. Proceder kwitł w latach 2004 – 2007. Z ostrożnych szacunków NIK wynika, że państwowy budżet stracił na nim co najmniej 3 mld zł. Prokuratura nie znalazła jednak winnych zaniedbań.

– mówi DGP naczelnik pionu przestępczości zorganizowanej i korupcyjnej w rzeszowskiej prokuraturze Damian Mirecki. Rzecznik prasowy resortu finansów przyznaje, że odwołania nie będzie. – tłumaczy Małgorzata Brzoza.

– usłyszeliśmy wczoraj w NIK.

Rzeczywiście jednym z czterech najważniejszych wątków śledztwa było znalezienie urzędników odpowiedzialnych za tolerowanie przez cztery lata poważnej luki w prawie podatkowym – dzięki resortowej interpretacji przepisów płyn do spryskiwaczy zawierający alkohol był obłożony zerową stawką podatku VAT.

– mówi DGP jedna ze znających sprawę osób.

Sam resort finansów długo ignorował liczne sygnały o rosnących stratach Skarbu Państwa.   – podkreśliła NIK w swoim raporcie. Ostatecznie kontrolerzy doliczyli się 41 tys. litrów spirytusu, jakie w latach 2004 – 2007 przelały się tylko przez Urząd Celny w Przemyślu. Straty z tytułu nienaliczonej akcyzy sięgnęły 2,8 mld zł.

– mówi prokurator Mirecki. Jak wyjaśnia, oskarżyciele znaleźli dowody na to, że urzędnicy chcieli zmienić dziurawe prawo. Ale najpierw nastąpiły zmiany kadrowe w resorcie, a później przedłużały się negocjacje z Brukselą w sprawie nowych przepisów.

– komentuje osoba ze związku zawodowego celników, który przez lata starał się zainteresować organy państwa tą sprawą.

Opinia prawna

Dr Monika Zbrojewska

Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego

Kodeks postępowania karnego przewiduje możliwość odwołania się od decyzji o umorzeniu śledztwa jedynie przez strony postępowania. A są nimi wyłącznie pokrzywdzony i podejrzany. Jednak w przypadku tej sytuacji na miejscu np. Najwyższej Izby Kontroli wykorzystałabym dość martwy artykuł 49 par. 4 kodeksu. Przewiduje on, że w sprawach o przestępstwa, którymi wyrządzono szkodę w mieniu instytucji państwowej, prawa pokrzywdzonego mogą wykonywać organy kontroli państwowej. Warunkiem jest, aby to one ujawniły te przestępstwa lub wystąpiły o wszczęcie postępowania, co również zachodzi w tym przypadku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj