Unijną Chronioną Nazwę Pochodzenia ma już około 800 produktów z całej Europy. Z Polski - na razie ten owczy ser. Niewykluczone jednak, że wkrótce dołączy do niego także oscypek.

Wpisanie oscypka na listę blokowała dotąd Słowacja, która twierdziła, iż ma swojego oscypka, którego produkcję zaczęła przed nami. Ale przedstawiciele resortów rolnictwa ich i naszego kraju doszli w końcu do porozumienia.

Uznali, że skoro Słowacja ma swego "osztiepoka", a my "oscypka", to nazwa nie jest taka sama i nie ma o co walczyć. Bo każdy kraj swój ser może nadal produkować pod swoją nazwą.