Choć dane o Produkcie Krajowym Brutto poznamy dopiero w piątek, to kolejni ekonomiści prześcigają się w prognozach. Większość analityków podaje jednak lepsze prognozy niż te, przygotowane przez Komisję Europejską, która sugeruje, że PKB spadnie aż o 1,4 procenta. Fundacja CASE, której szefową jest żona Leszka Balcerowicza twierdzi jednak, że jesteśmy w recesji. Gospodarka ma skurczyć się, w pierwszym kwartale aż o 1,3 procenta.

>>>Balcerowicz: Nie przewidziałem kryzysu

Ekonomiści CASE założyli, że inwestycje padły aż o 10 procent. Okazuje się jednak, według Głównego Urzędu Statystycznego spadły one tylko o 5 procent. Analitycy twierdzą też, że bezrobocie wzrośnie do 12,8 procenta, a deficyt ma sięgnąć 5,5 procenta PKB. Czy jednak ich prognozy okażą się prawdziwe, o tym przekonamy się w piątek.