Największe kłopoty związane z inwestycjami w Europie Wschodniej mają banki austriackie. JP Morgan szacuje, że takie instytucje finansowe jak Raiffeisen International i Erste Group Bank mogą potrzebować nawet 5 miliardów euro pomocy. Wszystko za sprawą kryzysu finansowego, który dał się we znaki krajom Europy Wschodniej. Szczególnie widać to na Ukrainie, gdzie większość kredytów była udzielana dzięki kapitałowi pochodzącemu z banków Europy Zachodniej.

>>>Banki zarabiają na szybkich pożyczkach

Również polskie instytucje finansowe mogą potrzebować wyższego kapitału. Wszystko zależy od tego, ile rezerw będą musiały utworzyć na tzw. złe kredyty. "Dlatego banki w naszym kraju powinny wstrzymać wypłatę dywidendy" - powiedział agencji Bloomberg Stopczyński.

Bloomberg informuje również, że większość dużych banków w naszym kraju chce zaproponować akcjonariuszom wypłatę mniejszej dywidendy, a PKO BP chce wyemitować nowe akcje, by podnieść kapitał.