Tak skarbówka łamie prawo
Fiskus, który nie przestrzega prawa? Tak twierdzi Inspekcja pracy. Okazuje się, że skarbówka nie przestrzega prawa pracy i BHP. Ludzie pracują za darmo po godzinach, nie dostają pensji i chodzą na zbyt krótkie urlopy. Zobacz, jak naprawdę funkcjonuje kontrola skarbowa w Polsce.
- Fiskus wychodzi na stoki
- Fiskus zarabia fortunę na feriach
- Polskie firmy nie płacą pensji
- Napiwki zamordują kasyna
- Rząd zamknie sanepid
- Fiskus pokonał piekarza, który pomagał
- Niemcy kupią dane oszustów podatkowych
- Rządy się zmieniają, a podatki rosną
- Firmy łamią prawo. Nic im za to nie grozi
- Platforma opodatkuje dżemy
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Po raz pierwszy w historii fiskus padł ofiarą akcji kontrolnej, informuje "Puls Biznesu". Okazało się, że urzędy skarbowe mają na sumieniu sporo grzechów w stosunku do swoich pracowników.
Od czerwca do listopada 2009 r. 16 izb oraz 145 urzędów skarbowych znalazło się pod lupą Państwowej Inspekcji Pracy. "Puls Biznesu" dotarł do raportu pokontrolnego, z którego wynika, że w aparacie podlegającym ministrowi finansów często dochodzi do łamania praw pracowniczych oraz przepisów BHP.
Oto bowiem w 43 proc. skontrolowanych urzędów nierzetelnie prowadzono ewidencje czasu pracy. Dochodziło do przekraczania dobowej normy czasu pracy. W 34 proc. urzędów stwierdzono luki w regulaminach pracy. W 15 proc. zbadanych jednostek wyposażenie stanowisk pracy pozostawiało wiele do życzenia, a w 10 proc. urzędów szefowie nie wypłacali w terminie wynagrodzeń, dopuszczali się nadużyć w wynagradzaniu nadgodzin, nieprawidłowo ustalali wymiar urlopów.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!