Analitycy: Euro będzie po 2,7
Kredytobiorcy, importerzy czy podróżnicy mogą się cieszyć. Analitycy z banku Merril Lynch twierdzą, że wkrótce za euro będziemy płacić... 2,7. A jeszcze przed wakacjami kurs wspólnotowej waluty ma spaść do poziomu 3,6 złotego.
- Grecy i Arabowie popsuli plany rządu
- Sprawdź, jak bardzo mylili się analitycy
- Bierzesz kredyt walutowy? Uważaj
- Na takie samochody używane stać Polaka
- Polacy wielkimi przeciwnikami euro
- Dilerzy szykują się na trudny rok
- Złoty się osłabia przez kryzys w Dubaju
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
„Za dwa, trzy lata euro może kosztować tylko 2,7 zł – stwierdził w rozmowie z TVN CNBC Biznes Benoit Anne, strateg walutowy banku Merrill Lynch. To najlepsza prognoza dla złotego w ostatnich dniach - twierdzi "Rzeczpospolita"
>>>Analitycy: Euro będzie po 2,69 zł
Inni analitycy tak optymistycznych prognoz nie mają. Według nich nasza waluta będzie się umacniać przed wakacjami, choćnie ma co liczyć na kurs poniżej 3 złotych. "Całkiem niedługo, w kwietniu, maju, możemy płacić za euro około 3,7 zł" - mówi "Rzeczpospolitej" główny ekonomista ING Mateusz Szczurek. Ostrzega on jednak przed zbytnim optymizmem "Potem jednak nastąpi powrót do obecnej sytuacji i pod koniec roku euro znów będzie kosztowało około 4 zł" - twierdzi analityk.
Ekonomiści ostrzegają też, że Merril Lynch może specjalnie wypuszczać tak dobre prognozy, by wzmocnić kurs złotego, bo gra na umocnienie naszej waluty.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!