Komisja Europejska zwróciła się do Urzędu Komunikacji Elektronicznej, by obniżył stawki hurtowe, które operatorzy płacą za połączenia z siecią Play. Stawki te są ok. dwuipółkrotnie wyższe od tych, które Play płaci tym operatorom.

Stawki MTR (ang. Mobile Termination Rates) są podstawą do rozliczeń pomiędzy operatorami w przypadku rozmów między różnymi sieciami. Operator telefoniczny osoby odbierającej połączenie obciąża kosztami operatora sieci, z której połączenie było wykonane. Na podstawie tych stawek ustalane są ceny połączeń detalicznych dla klientów.

>>>UOKiK wziął się za Playa i Plusa

Stawki do operatora sieci Play - firmy P4 - wynoszą obecnie 40,41 groszy. W przypadku trzech największych operatorów - Polkomtela (operator Plus), PTK Centertel (Orange) i Polskiej Telefonii Cyfrowej (Era) - opłaty te wynoszą od 1 lipca 2009 roku 16,77 groszy.

Jak podała w piątek Komisja Europejska, zgodnie z decyzją UKE Play - najmłodsza sieć infrastrukturalna na polskim rynku telefonii komórkowej - obecnie nalicza pozostałym operatorom stawki, które są około dwuipółkrotnie wyższe niż pobierane przez jej konkurentów i "zezwolenie spółce P4 na pobieranie do roku 2014 wyższych niż u konkurencji stawek za zakończenie połączenia jest nieuzasadnione".

Czytaj dalej>>>


Komisja wezwała UKE "do szybkiego obniżenia pobieranych przez P4 stawek za zakończenie połączenia z siecią komórkową do poziomu odpowiadającego kosztom ponoszonym przez efektywnego operatora".

"W Polsce nadal istnieją znaczne różnice między stawkami za zakończenie połączenia pobieranymi przez poszczególnych operatorów komórkowych. UKE musi zwiększyć wysiłki na rzecz zmniejszenia tej asymetrii oraz stosować te same zasady ustalania cen w odniesieniu do wszystkich czterech operatorów sieci. Jeśli spółce P4 zezwoli się na naliczanie stawek, które nie odzwierciedlają rzeczywistych kosztów, nie będzie ona miała powodów do zwiększania wydajności, a konsumenci w Polsce zostaną pozbawieni korzyści płynących z niższych kosztów połączeń komórkowych" - stwierdziła Viviane Reding, komisarz UE odpowiedzialna za telekomunikację.

>>>Play zaczyna kolejną wojnę cenową

Komisarz ds. konkurencji Neelie Kroes zaznaczyła z kolei, że "niższe stawki za zakończenie połączenia prowadzą do obniżenia cen detalicznych za połączenia z sieciami komórkowymi, na czym bezpośrednio korzystają konsumenci". "Nowym podmiotom na rynku można w drodze wyjątku zezwolić na naliczanie wyższych stawek, co pozwala im osiągnąć minimalną wielkość niezbędną do skutecznego konkurowania na rynku. Tego rodzaju wyjątki mogą być jednak przyznawane - zgodnie z naszym zaleceniem dotyczącym stawek za zakończenie połączenia - wyłącznie na czas ograniczony, nieprzekraczający czterech lat od chwili wejścia na rynek, tak by ograniczyć zakłócenia konkurencji" - dodała.

W zaleceniu Komisji w sprawie stawek za zakończenie połączenia stwierdzono, że wszystkie stawki za zakończenie połączenia z sieciami komórkowymi u wszystkich operatorów muszą do 31 grudnia 2012 r. odpowiadać "kosztom efektywnego operatora". Fakt, iż P4 jest nowym podmiotem i ma niższy udział w rynku może uzasadniać asymetryczne stawki za zakończenie połączenia jedynie w okresie przejściowym (zasadniczo przez cztery lata), dopóki firma nie będzie w stanie podjąć skutecznej konkurencji na rynku. Spółka P4 weszła na rynek w 2007 roku.

Stawki pobierane przez P4 - zgodnie z planami UKE - mają być co pół roku stopniowo obniżane i z dniem 1 stycznia 2014 r. powinny osiągnąć ten sam poziom, jak w przypadku pozostałych operatorów.