Tak naciągają internetowe sklepy
Chcesz kupić jedzenie przez internet? Lepiej o tym zapomnij. Sieciowe sklepy spożywcze są piekielnie drogie, liczą sobie krocie za dostawę, a minimalna kwota zakupów jest tak wysoka, że nie opłaca się załatwiać sprawunków myszką.
- Internet będzie po hebrajsku
- Uliczni handlarze trafią za kratki
- Polacy chcą robić biznes w internecie
- Zobacz, gdzie w święta zrobisz zakupy
- Banki wreszcie rozdają kredyty
- Oto najlepsze polskie sklepy internetowe
- Polacy nie chcą kupować w internecie
- Oto najdroższy sklep osiedlowy
- W internecie padnie setki sklepów
- Oto najtańszy sklep w Polsce
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 5°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jeśli chcesz kupować w polskich internetowych spożywczakach, musisz się przygotować, że zapłacisz dwa razy tyle, niż w normalnym sklepie. We Frisco zakupy kosztują aż 170 złotych, a za te same towary zebrane z półek musimy wydać zaledwie 100 złotych - wylicza portal handel-net.pl.
>>>Zobacz, które delikatesy są najtańsze
Z kolei w Piotrze i Pawle towary kosztują tyle samo, ale zakupy możemy zrobić dopiero wtedy, gdy wydamy więcej niż 100 złotych. Do tego na wielu stronach trzeba jeszcze doliczyć kilkanaście złotych za dostawę, no i uzbroić się w cierpliwość. Nasze zakupy znajdą się w domu dopiero po kilku godzinach lub na drugi dzień.
Nic więc dziwnego, że właściciele witryn spożywczych głośno narzekają, że stworzenie i utrzymanie sklepu kosztuje, a nikt w nich nie chce kupować.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!