Posłowie idą na wojnę z nielegalnym handlem. Komisja Przyjazne Państwo pozwoli strażnikom miejskim od ręki zabierać towar. Do tego handlarzom będą groziły prace społeczne, czy nawet areszt. Prace nad ustawą zaczną się już w tym tygodniu.
"Wspierają nas straże miejskie, od Świnoujścia po Zakopane" - cieszy się Mirosław Sekuła z komisji i zapowiada, że zrobi wszystko, by skończyć z nielegalnym handlem ulicznym. Dlatego Przyjazne Państwo chce zaostrzyć kodeks wykroczeń.
>>>Kiełbaska z grilla przy cmentarnej bramie
Mogą też trafić na kilka dni do aresztu. Posłowie uspokajają jednak, że drobni handlarze nie muszą saię obawiać najsurowszych kar. Te są zarezerwowane tylko dla prawdziwych bonzów nielegalnej sprzedaży.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|