Mateusz Szczurek w "Kontrwywiadzie" RMF FM podkreślał, że wymiar podatków, które rzeczywiście płacą obywatele, jest niższy niż by mogło się wydawać. - 18 proc. płatników płaci zerowy podatek, a ponad 30 proc. dorosłych Polaków w ogóle nie płaci żadnego podatku. To daje pewną perspektywę dla tych, którzy twierdzą, że kwota wolna od podatku jest niska, bo to jest jeden element, wycineczek naszego systemu podatkowego - argumentował minister finansów. 

Sam temat podwyższenia kwoty wolnej od podatku nazwał fetyszem polskiego systemu podatkowego. - Te kraje, które mają wyższą kwotę wolną, mają kilkaset razy wyższe podatki od nieruchomości. Podatek katastralny w zamian za wyższą kwotę wolną? Proszę bardzo. Ale tego już nie słyszymy - wyjaśniał Szczurek. Pytany, co by zrobił, gdyby na pomysł obniżenia tej kwoty nalegała premier Ewa Kopacz, odparł, że nalegałby na wykorzystanie innych rozwiązań. Samą ideę określił jako tępy instrument, tzn. drogi i niekoniecznie przekładający się na efekty społeczne i poprawę systemu podatkowego.

CZYTAJ WIĘCEJ: Jak kwota wolna od podatku kształtuje się w innych krajach europejskich? >>>