Dziennik.plFinanse

Poniedziałek, 21 maja 2012

Imieniny: Kryspina, Wiktora, Jana

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 38°C

Rząd Tuska interweniuje. Teraz chcą osłabić złotego

2012-02-22 | Ostatnia aktualizacja: 12:41 | Komentarze: 7 | skomentuj
Złotówki

Złotówki / Shutterstock

Gdy euro było po 4,4 zł i gnało w kierunku 4,5 zł, rząd interweniował zarówno werbalnie, jak i finansowo. Teraz, gdy spadło poniżej 4,2 zł, interweniuje w drugą stronę, bo zbyt silny pieniądz może zdusić nasz wzrost.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 6°C max. 30°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Od dziesięciu dni złoty umacnia się zdecydowanie wolniej, a są sesje, jak np. w poprzednią środę, gdy kurs euro przebił barierę 4,20 zł. To efekt ubiegłotygodniowej interwencji resortu finansów, który powiedział, że w drugim i trzecim kwartale BGK będzie starał się wymieniać w NBP więcej pieniędzy z Unii Europejskiej. Dla rynku był to jasny sygnał, że resort wystraszył się zbyt szybkiego tempa umacniania złotego i gra na jego spowolnienie – mówi Marek Rogalski, główny analityk DM BOŚ.

Wygląda na to, że przedział 4,2 – 4,3 zł za euro jest z punktu widzenia resortu finansów optymalny, choć eksperci twierdzą, że bardzo trudno precyzyjnie wyznaczyć ten poziom. Niewykluczone, że dolna granica widełek jest nawet niższa, jednak interwencja słowna musiała nastąpić, zanim kurs przebił cienką czerwoną linię, na której kończy się opłacalność wymiany handlowej. W ten sposób resort finansów chce utrzymać wysoki eksport, który w ostatnim kwartale ub.r. mógł podbić nasz PKB o ok. 0,5 pkt proc. Innymi słowy, mocne euro i wciąż imponujący eksport mają być lekami na ewentualne spowolnienie gospodarcze. Niewątpliwie przy kursie w okolicach 4 zł za euro eksporterzy muszą ciąć koszty – twierdzi Rogalski.

Według wielu ekspertyz absolutnym progiem opłacalności jest kurs 3,80 zł, ale to w "normalnych" czasach. Teraz, gdy spowalniają gospodarki naszych głównych partnerów, ta poprzeczka może być zawieszona znacznie wyżej. Tyle że zbyt słaby złoty wpływa na eksporterów demotywująco, bo zwiększa konkurencyjność ich towarów na rynkach zagranicznych. Mocny złoty wymusza zaś cięcia kosztów i rozwój technologiczny – tłumaczy Marcin Turkiewicz, szef dilerów walutowych BRE Banku.

Jednak złoty pomimo interwencji MF i tak w najbliższych miesiącach będzie w trendzie aprecjacyjnym (niewykluczone, że ten trend był głównym czynnikiem wpływającym na decyzję MF). To efekt działań w strefie euro. Np. 29 lutego EBC dokona kolejnej operacji zasilania sektora finansowego w płynność. Rynek oczekuje, że tak jak to miało miejsce pod koniec 2011 r., pożyczy bankom ok. 490 mld euro. A to właśnie dzięki pierwszej transzy złoty zyskał ponad 7,6 proc., schodząc z poziomu 4,50 zł za euro do obecnego 4,18 zł. Kilka dni później ma dojść do szczytu UE, na którym oczekuje się kolejnych decyzji wzmacniających Unię. Co także może być wsparciem dla złotego. Zdaniem Marka Rogalskiego nietrudno sobie wyobrazić, że zobaczymy kurs nawet na poziomie 4,12 zł za euro. A to oznacza, że eksporterzy muszą się przygotować na umocnienie naszej waluty.


Beata Tomaszkiewicz
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Wypowiedzi: 7
  • ~janinaH2012-03-19 21:04

    Tusk trzymaj waluty wysoko , bo jak będą nisko to pójdziemy na dno , nasze towary będziemy sami konsumować , teraz mamy sąsiadów do pomocy .

  • ~mawaszigeri2012-02-22 23:16

    Spece, które przez 20 lat próbują udawać, że sami wiedzą o co chodzi. Jedyne, co można zrobić, to samemu zadbać o swoją przyszłość. Dobre rozwiązanie, to na pewno TFI, albo cokolwiek innego. Ważne, żeby robić to regularnie.

  • ~PERUANO2012-02-22 18:19

    TEN THUSKE I JEGO KAMARYLA TO JEDNA WIELKA PORAZKA.
    I TEN SCHET, CZAJACY SIE ZA WEGLEM...
    I POALIGLUP Z TASAKIEM W LAPIE.
    ONI NAS WYMORDUJA.
    WYALAC THUSKE DO PERU!!
    JAK NAJSZYBCIEJ.
    OPLACIC DIETY SAMOLOT ONE WAY TICKET I NIECH SPERDALA Z MOJEGO ZYCIA!

    NO NIE DA SIE ODLADAC TEGO TEATRU ZWANEGO KONSULTACJAMI.
    TO JAKIS ORWELL W CZYSTEJ POSTACI.

    CZY WY SIE GLUPKI W KONCU OCKNIECIE ZNAD TEJ FLACHY PIWA NI NIE SPLACONYCH AUT?

  • ~sowa2012-02-22 17:43

    Artykuł na poziomie onetowych komentarzy, zapytajcie Rybińskiego albo Gwiazdowskiego na czym polega huśtawka złotówki i napiszcie coś sensownego, bo ciągle żenada. Wymienianie co kawałek Tuska w nagłówkach i tak mu nie pomoże, matoły coraz mniej liczne już nawet to wiedzą.

  • ~..2012-02-22 17:20

    zemsta na dziennikarzach za spreparowanie sondazy ze zbyt niskim POparciem?

  • ~Tusk Vision2012-02-22 17:02

    Telewizja Polska jest firmą stricte-partyjną, opartą na układach politycznych i towarzyskich, przedstawiającą jeden, konkretny światopogląd i lansującą jeden, bezmyślno-komercyjny styl życia. Jest też firmą, która domaga się od nas pieniędzy, kpiąc z nas w żywe oczy tandetnymi, grającymi wyłącznie na wzbudzaniu kompleksów, reklamówkami. Zamiast zająć się tym, że Polska zajmuje pierwsze miejsce w Europie w liczbie podsłuchów, próbuje wyciągnąć od nas opłatę za niewykonaną usługę. Niewykonaną, bo nie dostarcza nam ani misji, ani informacji. Bo przecież, by obejrzeć te kanały, którym jeszcze realizować tę misję się zdarza, muszę zapłacić tak czy inaczej dostawcy TV kablowej, często nawet wykupując specjalny pakiet. Wielokrotne pobieranie opłaty za tę samą usługę też jest, ekhm, dyskusyjne.

    Ponieważ reklamy dały dokładnie tyle, ile dać powinny TVP zamierza wyciągać od nas zaległe (jej zdaniem) świadczenia. O niskich wpływach z abonamentu opowiada też radio, tylko jakoś nikt z płaczących nie przypomina sobie, że w swoim czasie zrobił (lub zrobiła) wszystko, by premierem został facet, wzywający do niepłacenia abonamentu.

  • ~Robnad2012-02-22 15:00

    Tusk ciezko pracuje a prezes tylko mietoli kota .

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Gospodarcze

    Najczęściej komentowane

    «