Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska europejską potęgą karcianą

15 kwietnia 2011, 08:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sprawdź, która  quot;kredytówka quot; jest najtańsza
Sprawdź, która quot;kredytówka quot; jest najtańsza/Inne
Polacy pokochali karty zbliżeniowe. Liczba plastików, które pozwalają płacić za drobne zakupy bez podawania PIN rośnie w szybkim tempie. Coraz więcej sklepów montuje też specjalne terminale, które pozwolą płacić szybciej i łatwiej niż gotówką.

Jesteśmy już drugim w Europie – po Wielkiej Brytanii – rynkiem kart płatniczych z funkcją zbliżeniową – wynika z danych organizacji Visa. Polacy mają w swoich portfelach ponad 3 mln kart zbliżeniowych Visa i ok. 1,5 mln MasterCard. "Do końca roku liczba kart zbliżeniowych powinna przekroczyć 7 mln sztuk" - mówi Jakub Kiwior, dyrektor Visa Europe w Polsce.

Stare karty na nowe, z funkcją zbliżeniową, wymienia PKO BP. Także w MultiBanku, Banku Pocztowym i ING Banku Śląskim zdecydowano, że nowo wydawane karty będą posiadały funkcję zbliżeniową. Kolejne banki przygotowują się do podobnej operacji. Główną barierą w rozwoju tego typu płatności w Polsce jest niewielka liczba punktów handlowych akceptujących takie karty. Takich placówek jest ponad 15 tys., ale liczba ta szybko rośnie. Od niedawna płatności zbliżeniowe przyjmują m.in.: Rossmann i Ikea.

"Już wkrótce wdrożenia planują Carrefour, Auchan oraz delikatesy Piotr i Paweł " - mówi Jakub Kiwior z Visa Europe w Polsce. Zbliżeniowych kart już teraz można używać na stadionach piłkarskich (GKS Bełchatów, Lechia Gdańsk, Odra Wodzisław, Polonia Bytom, Polonia Warszawa i Ruch Chorzów).

Właśnie trwa instalowanie specjalnych czytników zbliżeniowych w sklepach Reserved. Szacuje się że do końca roku liczba punktów akceptujących karty zbliżeniowe wzrośnie do 40 tys. Program „Kartą Visa płacisz wszędzie”, na który sektor bankowy wyłożył 200 mln zł, przewiduje, że do końca roku 2015 terminale do płatności karta, w tym także zbliżeniowe, pojawią się w 200 tys. punktów handlowych w Polsce. Nadal jednak rozwój płatności bezgotówkowych w naszym kraju utrudnia fakt, że narzucone przez banki opłaty należą do najwyższych w Europie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj