Dziennik Gazeta Prawana logo

RPO interesuje się sprawą lekarza, który odłączył pacjenta od aparatury podtrzymującej życie

22 maja 2024, 09:11
[aktualizacja 22 maja 2024, 09:12]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
szpital, człowiek
RPO interesuje się sprawą lekarza, który odłączył pacjenta od aparatury podtrzymującej życie/ShutterStock
Rzecznik Praw Obywatelskich interesuje się sprawą lekarza Andrija K., który odłączył pacjenta od aparatury podtrzymującej życie. RPO pyta prokuraturę o stan postępowania.

Biuro RPO poinformowało, że Rzecznik praw lekarza Naczelnej Izby Lekarskiej Monika Potocka zwróciła się do Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawie prokuratorskiego postępowania przeciwko lekarzowi podejrzanemu w związku ze śmiercią pacjenta w Wielospecjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim w Gorzowie Wielkopolskim. NIL wskazała, że ich wątpliwości szczególnie budzi zastosowanie najsurowszego środka zapobiegawczego - tymczasowego aresztowania.

W ramach swoich działań, zastępca RPO Stanisław Trociuk spytał Prokuratora Rejonowego w Gorzowie Wielkopolskim o obecny stan postępowania przeciw lekarzowi, w tym o to, jakie przesłanki zdecydowały o jego aresztowaniu. ZRPO zapytał także czy powołano biegłego do oceny prawidłowości działań lekarza.

Zastępca RPO poinformował także o podjętych działaniach rzecznika praw lekarza NIL Monikę Potocką. Przypomniał, że RPO nie ma uprawnień, które dawałyby możliwość do ingerowania w czynności procesowe w toku postępowania karnego oraz, że RPO może dokonywać oceny prawidłowości postępowania karnego dopiero po jego prawomocnym zakończeniu. Jeśli dopatrzy się nieprawidłowości, będzie mógł rozważyć kasację lub skargę nadzwyczajną.

Lekarz Andrij K.

Lekarz Andrij K. podejrzany jest o dokonanie zabójstwa 86-letniego Daniela Z., pacjenta Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie Wlkp. - odłączył go od urządzeń podtrzymujących życie.

Stanowisko lekarskie

W ubiegłym tygodniu, w sobotę odbyła się konferencja, na której poruszono kwestię rezydenta anestezjologii i intensywnej terapii Andrija K. Głos zabrali eksperci, kierownictwo szpitala oraz przedstawiciele samorządu lekarskiego. Wskazali, że nie jest winny śmierci mężczyzny, nie popełniono błędu medycznego.

Okręgowa Rada Lekarska w Gorzowie Wlkp. w trybie natychmiastowym wystosowała list do ministra sprawiedliwości, Prokuratora Generalnego Adama Bodnara z wnioskiem, aby objął nadzorem postępowanie i uchylił, jeśli to możliwe, areszt tymczasowy dla lekarza.

Prokuratura

Prokuratura Okręgowa w Gorzowie Wielkopolskim informowała, że śledztwo prowadzone jest przez Wydział Dochodzeniowo-Śledczy Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wlkp., przeciwko lekarzowi Andrijowi K. podejrzanemu o czyn z art. 148 § 1 kk. Artykuł ten mówi, że "kto zabija człowieka, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 8, karze 25 lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj