Dziennik Gazeta Prawana logo

Hiszpanka nie może wyjechać z Dubaju, bo... nie zgadza się jej były szef

30 grudnia 2021, 19:56
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dubaj
<p>Dubaj</p>/shutterstock
"Hiszpanka Mercedes Ylania Cardenas od ponad miesiąca nie może wyjechać z Dubaju, gdyż nie chce się na to zgodzić jej były szef z ZEA, który ją zatrudnił. Powodem jest obowiązujący w tym kraju system pracowniczy 'kafala'" - podają hiszpańskie media.

Pochodząca z Malagi 33-letnia Cardenas chciała odejść z pracy i za ostatnie zaoszczędzone pieniądze kupiła bilet powrotny do domu. Na lotnisku została jednak zatrzymana przez policję ZEA. Po przetrzymaniu jej przez 14-godzin bez jedzenia zakomunikowano jej, że nie może wyjechać, ze względu na prawo "kafala". Jest ono współczesną formą niewolnictwa i wyzysku.

-  - opowiedziała Cardenas przez telefon dziennikowi "El Confidencial".

System "kafala"

System "kafala" (w języku arabskim: sponsoring) obowiązuje w większości państw Zatoki Perskiej. Pozwala na traktowanie pracowników jakby byli własnością swoich pracodawców, na ich złe traktowanie i wykorzystywanie. Pozwala też pracodawcy anulowanie wizy zagranicznego pracownika, a nawet na zatrzymanie jego paszportu w celu uniemożliwienia zmiany miejsca zatrudnienia. Zagraniczny pracownik potrzebuje zezwolenia na wjechanie czy wyjechanie z kraju, a także na opuszczenie miejsca zatrudnienia.

Cardenas przybyła w październiku do ZEA razem ze swoim partnerem, by podjąć pracę na luksusowym jachcie do wynajęcia, ale warunki zatrudnienia okazały się dalekie od oczekiwanych. - - powiedziała Hiszpanka.

Oprócz tego bardzo trudne były warunki bytowe - w kajucie nie było wentylacji, kuchenki ani pralki, wszędzie łaziły karaluchy. Kiedy dodatkowo zerwała się kotwica i pracujący jako kapitan partner kobiety wezwał inspekcję, jacht został unieruchomiony, co nie spodobało się jego właścicielowi.

Mężczyzna mógł odlecieć, kobieta - nie 

Po trzech dniach właściciel pojawił się z policjantami i prawnikami, którzy dali Cardenas i jej partnerowi 10 minut na opuszczenie statku. Kiedy udali się na lotnisko, aby powrócić do kraju, okazało się, że mężczyzna może polecieć, ale ona nie. Na wyjazd kobiety nie zgodził się jej były pracodawca.

-  - powiedziała Cardenas, którą na razie przygarnęła rodzina latynoamerykańska. Jej partner robi, co może, aby wyciągnąć ją z Dubaju. Ostatnio opowiedział wszystko prasie.

System "kafala" jest krytykowany przez organizacje broniące praw człowieka i Międzynarodową Organizację Pracy. Szacuje się, że na świecie ok. 3 mln osób pracuje w tym systemie i są to w większości ludzie pochodzący z krajów Azji Południowo-Wschodniej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj