Dla porównania przeciętna pensja inspektora pracy wynosi 5,1 tys. zł (stan na 31 marca 2019 r.). Wysokie gratyfikacje dostali tez trzej zastępcy GIP– odpowiednio 40,8 tys. zł, 41,7 tys. zł oraz 48,3 tys. zł. Trudno znaleźć racjonalne wytłumaczenie dla tak wysokich bonusów – obecna ekipa zarządzająca inspekcja nie wdrożyła przełomowych rozwiązań w funkcjonowaniu PIP. Niełatwo będzie tez je wytłumaczyć pracownikom.
Od prawie roku w inspekcji trwa pierwszy w jej historii spór zbiorowy. Jednym z powodów jego wszczęcia był brak porozumienia co do podziału środków na pensje.
WIĘCEJ W CZWARTKOWYM WYDANIU DGP>>>
Absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Z Gazetą Prawną związany od 2005 r. Specjalizuje się w tematyce prawa pracy. Laureat stypendium Prezesa Rady Ministrów Jerzego Buzka oraz Specjalnej Nagrody pod patronatem Elżbiety Radziszewskiej, pełnomocnika rządu ds. równego traktowania, w ramach konkursu „Pracodawca godny zaufania”. Trzykrotny laureat nagrody dziennikarskiej przyznawanej przez Głównego Inspektora Pracy.
