Dziennik Gazeta Prawana logo

Spawacze z Bangladeszu, informatycy z Indii... Przedsiębiorców czeka multi-kulti na rynku pracy

17 października 2017, 06:59
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Pracownik z Indii
Pracownik z Indii/Shutterstock
Firmy szukają pracowników z coraz bardziej egzotycznych krajów. Zaczynają się u nas pojawiać spawacze z Bangladeszu i informatycy z Indii.

Playsoft, gdańska firma zajmująca się tworzeniem gier i aplikacji, zatrudnia ok. 70 osób. Kilkanaścioro z nich to cudzoziemcy z Ukrainy, Rosji, Francji, Indii, a nawet Brazylii. Część z nich sama znalazła pracę w firmie lub dostała rekomendacje od innych obcokrajowców, a część została wybrana przez rekruterów. To wciąż wyjątkowa sytuacja, ale jak podkreślają eksperci – takich firm z pracownikami z całego świata może, a właściwie powinno być u nas niedługo o wiele więcej.

mówi Jeremi Mordasewicz, ekspert Konfederacji Lewiatan. Zaznacza, że większość to pracownicy sezonowi albo zatrudnieni w branżach, gdzie mamy ewidentne luki wynikające z naszej emigracji do Europy Zachodniej.

Przytakuje mu Krzysztof Inglot, prezes Personnel Service. – tłumaczy.

Według Narodowego Banku Polskiego 47 proc. Ukraińców przebywających w Polsce ma ukończone studia wyższe, ale tylko 5,5 proc. pracuje na stanowiskach eksperckich. Ale i tu następują zmiany. – wymienia Inglot.

Podkreśla, że dane Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej za I półrocze tego roku wskazują, że osoby zza wschodniej granicy coraz częściej wypełniają wakaty w zawodach przyszłości, związanych m.in. z opieką nad osobami starszymi czy edukacją. – – dodaje ekspert.

Ukraińcy są coraz chętniej zatrudniani także w sektorze IT, który w Polsce cierpi na spore luki kadrowe. Według resortu pracy 90 proc. oświadczeń o zamiarze zatrudnienia wydawanych przez firmy IT obcokrajowcom dotyczyło Ukraińców. Tylko w Lublinie pracuje ponad 1000 ukraińskich informatyków. – zauważa Jeremi Mordasewicz.

Wyraźnie widać natomiast wzrost wśród pracowników spoza Europy. Jak już pisaliśmy, w pierwszej połowie tego roku tylko dla obywateli Nepalu, Indii i Bangladeszu złożono prawie 4 tys. wniosków o zgodę na zatrudnienie. To tyle samo, co w całym 2016 r. Najwięcej pracowników z tych egzotycznych krajów trafia do firm wyspecjalizowanych w logistyce i przetwórstwie spożywczym.

Na Mazowszu zgodę na pracę dostało w tym roku prawie 700 Hindusów i prawie 1,2 tys. Nepalczyków. W Warmińsko-Mazurskiem, gdzie łącznie takie zgody dostało tylko 2 tys. pracowników z zagranicy, aż 155 jest z Bangladeszu. W Podlaskiem łącznie wydano tysiąc pozytywnych opinii na zatrudnianie obcokrajowców, ponad sto dotyczyło Turków.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj