Dziennik Gazeta Prawana logo

Katalog bezrobotnych w Polsce, czyli kim na pewno nie zostać

6 czerwca 2012, 08:07
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Poszukiwanie pracy
Lista zawodów najbardziej zagrożonych bezrobociem/Shutterstock
Zastanawiasz się nad wyborem zawodu? Nie myśl, by zostać sprzedawcą, ślusarzem czy ekonomistą. To przedstawiciele tych branż najczęściej rejestrują się w Polsce jako bezrobotni.

Sprzedawcy od lat zajmują pierwsze miejsce na liście zarejestrowanych osób bez pracy. W końcu ubiegłego roku było ich blisko 158 tys. - wynika z danych Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej. To o 7,1 proc. więcej niż w roku poprzednim. Skąd ten wzrost?

– ocenia prof. Mieczysław Kabaj z Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych. Potwierdzają to dane firmy Soliditet Polska. Według nich tylko w ubiegłym roku zamknięto 20 tys. małych sklepów. Zniknęło też 19 tys. straganów na bazarach. – dodaje prof. Kabaj. Ubiegły rok był pod tym względem przełomowy. Bo realne dochody gospodarstw domowych spadły o 1,4 proc. po sześciu kolejnych latach ich wzrostu – wynika z najnowszych danych GUS. Równocześnie coraz więcej firm i sklepów przenosi działalność do internetu, a tam potrzeba znacznie mniej sprzedawców niż w tradycyjnych placówkach handlowych.

To jednak nie wszystko. Zdaniem ekspertów w handlu występuje duża rotacja pracowników – wiele osób zatrudnia się w nim tymczasowo, ponieważ nie może znaleźć innego zajęcia w sytuacji, gdy przedsiębiorcy tworzą mało miejsc pracy ze względu na pogarszającą się koniunkturę gospodarczą. Przy tym część sprzedawców rezygnuje z pracy, bo jest ona uciążliwa ze względu na bardzo wczesne lub późne godziny rozpoczęcia/zakończenia pracy i na ogół niskie zarobki.

Drugie miejsce w rankingu zawodów, w których najłatwiej trafić na bezrobocie, zajmują ślusarze. – twierdzi Piotr Bujak, główny ekonomista Nordea Bank Polska. Jego zdaniem słabnie także zapotrzebowanie na pracowników wykonujących ten zawód, ponieważ w firmach wprowadza się w coraz szerszym stopniu automatyzację produkcji, przy której potrzebni są inni specjaliści.

Z innego powodu rejestrują się w urzędach pracy murarze i robotnicy budowlani. – uważa Jarosław Strzeszyński z Monitora Rynku Nieruchomości. A drudzy, jego zdaniem, rzeczywiście nie mogą znaleźć pracy ani w szarej strefie, ani w legalnej gospodarce, bo zapotrzebowanie na ich usługi wyraźnie słabnie. Powodem są kończące się inwestycje, zwłaszcza infrastrukturalne; nowych zamówień publicznych jest coraz mniej.

Analitycy resortu pracy podkreślają, że na czele rankingu zawodów, z którymi wiąże się bezrobocie, znajdują się profesje wymagające niskich kwalifikacji. Są jednak wyjątki. Już 16. pozycję na liście zawierającej ok. 2 tys. zawodów i specjalności zajmują ekonomiści z wyższym wykształceniem. Sporo jest też m.in. specjalistów od marketingu, integracji europejskiej, politologów i psychologów. Przy tym bezrobotnych można znaleźć niemal w każdym zawodzie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj