Dziennik Gazeta Prawana logo

Tylko najlepsze firmy dbają o absolwentów

27 lipca 2011, 09:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tylko najlepsze firmy dbają o absolwentów
Shutterstock
Tylko mała część firm rozumie, że absolwenta trzeba wyszkolić, bo uczelnie kształcą ludzi, którzy nie radzą sobie na rynku. Dlatego organizują staże, które nie polegają już na parzeniu kawy.

Jeszcze 4 – 5 lat temu staż był traktowany jako zawracanie głowy. Firmy wolały zlecić rekrutację head hunterom, a absolwentom marzyły się etaty i wysokie pensje już od pierwszego dnia pracy. Dziś przedsiębiorcy sami wolą weryfikować przydatność kandydata, bo tak jest taniej i efektywniej. Okazało się też, że postęp technologiczny w biznesie jest tak szybki, że uczące w tradycyjnym systemie uczelnie wypuszczają na rynek absolwentów nieprzydatnych dla firm.

Dlatego coraz więcej z nich – m.in. Adamed, Velux, Agros-Nowa, Software Mind czy ING Bank Śląski – przygotowuje programy stażowe. Absolwenci, by dostać się na 3-6-miesięczny staż, przechodzą ostrą rekrutację. Potem trafiają do działów, gdzie pod kontrolą doświadczonych pracowników wykonują różne zadania: np. w finansowym przygotowują bilans firmy, a w produkcyjnym uczą się obsługiwać nowoczesne maszyny. – Dzisiejsze programy nie mają nic wspólnego z parzeniem kawy – zapewnia Monika Zakrzewska z PKPP Lewiatan.

Wiele przedsiębiorstw, aby zapewnić sobie dobrze wykształconych pracowników, nawiązuje także współpracę z wyższymi uczelniami: uczestniczą w pisaniu programów studiów, prowadzą warsztaty szkoleniowe. Np. Infosys, międzynarodowy koncern świadczący usługi finansowe, w tym roku przyjął na staż ok. 20 osób, które studiują na Uniwersytecie Łódzkim i Politechnice Łódzkiej. – Najlepsi na pewno będą mieli pracę – mówi Magdalena Jóźwiak z działu rekrutacji.

To zachodnie firmy, takiej jak Ernst & Young, Samsung czy Motorola, jako pierwsze wprowadziły u nas własne systemy stażowe i zaczęły współpracę z uczelniami.Co ciekawe, większość firm oferuje praktykantom całkiem przyzwoite pieniądze. Najniższe wynagrodzenie to 1,4 tys. zł, a najwyższe ok. 4 tys. zł. To nowy trend, spowodowany m.in. nadchodzącym niżem demograficznym. Liczba studentów, która do tej pory rosła, teraz zaczyna maleć. Zgodnie z prognozami OECD do 2020 r. w Polsce spadnie nawet o 40 proc.

– Oznacza to, że w najbliższych latach zaostrzy się rywalizacja firm o najlepszych absolwentów – tłumaczy Marta Piasecka, kierownik Biura Karier Uniwersytetu Warszawskiego. – Pracodawcy będą musieli włożyć więcej wysiłku w organizowanie stażu i pracy – dodaje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj