Dziennik Gazeta Prawana logo

Tylko część firm dała podwyżki

13 czerwca 2011, 15:54
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tylko część firm dała podwyżki
Shutterstock
Firmy nie chcą docenić swych pracowników. Mniej dużych i średnich przedsiębiorstw podniosła pensje. A będzie jeszcze gorzej - zdaniem socjologów, do końca roku więcej płacić będzie tylko 23 proc. przedsiębiorstw

W II kwartale 40 proc. dużych i średnich firm podniosło wynagrodzenia - wynika z sondażu Instytutu Badawczego Randstad i TNS OBOP. Podwyżki dostali m.in. pracownicy sektora przemysłowego. W drugim półroczu podwyżki planuje 23 proc. firm.Jak poinformowała podczas poniedziałkowej konferencji prasowej członek zarządu Randstad Agnieszka Bulik, w drugim kwartale 2011 r. zarobki podniesiono w 40 proc. przedsiębiorstw objętych sondażem, co oznacza wzrost o 1/3 wobec wyniku poprzedniego badania z lutego br. (29 proc. firm).

Wynagrodzenia podwyższane były przede wszystkim w firmach przemysłowych (50 proc. badanych firm tego sektora) i zajmujących się pośrednictwem finansowym (51 proc.). Natomiast najrzadziej podwyżki wprowadzono w firmach sektora transportu i gospodarki magazynowej (15 proc.).

"Pracodawcy najprawdopodobniej zareagowali na presję płacową, jaka narastała wśród pracowników po długim okresie zamrożenia pensji. Z naszego badania wynika jednak, że tak częste zwiększanie wynagrodzeń raczej nie będzie kontynuowane w kolejnych miesiącach - niemal trzy na cztery badane przedsiębiorstwa nie planują w tym obszarze żadnych zmian. Wzrost pensji brany jest pod uwagę w więcej, niż co piątym badanym przedsiębiorstwie" - stwierdziła Bulik.

Jak wynika z badania, przeprowadzonego w dniach 13 - 26 maja 2011 r. na grupie 300 dużych i średnich przedsiębiorstw, w mijającym półroczu niemal połowa badanych przedsiębiorstw nie zmieniła poziomu zatrudnienia (49 proc.). Redukcja etatów nastąpiła jednak w co piątej firmie.

"Perspektywy drugiej części roku są zdecydowanie bardziej spokojne. W grupie badanych pracodawców aż 61 proc. deklaruje, że zatrudnienie w ich firmach nie ulegnie zmianie, a niemal co czwarta firma zakłada zwiększenie zatrudnienia" - zaznaczyła Bulik. Jak dodała, największe wzięcie będą mięli pracownicy produkcji (26 proc. wskazań) oraz sprzedaży (16 proc.).

Dodała, że nastroje przedsiębiorców w drugim kwartale znacznie się poprawiły. Częściej niż dotychczas pracodawcy przewidują, że w ciągu najbliższych sześciu miesięcy odnotowany zostanie wzrost gospodarczy (31 proc. odpowiedzi w maju 2011 r. wobec 24 proc. w lutym br.). Równocześnie niemal dwukrotnie zmniejszyła się grupa przedstawicieli badanych firm, spodziewających się recesji (11 proc. wobec 20 proc.).

Z badania Randstad wynika również, że otwarcie niemieckiego i austriackiego rynku pracy, które nastąpiło 1 maja, może w niedługim czasie negatywnie wpłynąć na sytuację na polskim rynku pracy. Stwierdziło tak aż 42 proc. badanych przedstawicieli firm.

W efekcie część pracodawców postanowiło wprowadzić działania, które mają zatrzymać zatrudnionych na stanowiskach. Wśród najpopularniejszych były szkolenia zawodowe i doszkalające (22 proc.). Podobny odsetek badanych oferował zatrudnionym podwyżki wynagrodzeń (20 proc.), bądź podnosił dotychczas otrzymywane premie (17 proc.).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj