Dziennik Gazeta Prawana logo

Polak, czyli pracownik punktualny

23 maja 2011, 08:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
mężczyzna praca
mężczyzna praca/Shutterstock
Polacy nie chcą spóźniać się do pracy. Uważają, że przyjście zbyt późno to lekceważenie pracodawcy i brak szacunku do pracy.

Ponad połowa pracowników nigdy nie spóźnia się do pracy! Nie tylko jesteśmy niezwykle punktualni, ale również aż 42 proc. z nas uważa, że spóźnianie się do pracy jest niedopuszczalne. Tak wynika z ankiety przeprowadzonej przez serwis rekrutacyjny Praca.pl.

Naruszenie dyscypliny oraz brak szacunku dla pracodawcy – to efekty spóźniania się do pracy, uważają ankietowani. Przeciwników spóźniania się jest jednak tyle samo co osób, które akceptują spóźnienia, o ile oczywiście zdarzają się od czasu do czasu. Co ciekawe, prawie co piąty ankietowany (18 proc.) uważa, że spóźnienia są czymś naturalnym i normalnym.

– Coraz silniej widać na polskim rynku pracy tendencje do tego by – wzorem zachodnim – zwiększać elastyczność godzin pracy, a pracownika rozliczać za wyniki pracy, a nie czas w niej spędzony – uważa Aneta Szczygieł, ekspert Praca.pl. Pracownicy chcą bowiem mieć większą swobodę w zakresie ustalania czasu pracy. Jeszcze w 2008 roku z badań CBOS wynikało, że spóźnianie się do pracy potępia 78 proc. Polaków.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj