Przez niespełna pół roku Krajowa Administracja Skarbowa zajęła 192 rachunki bankowe należące do 39 podejrzanych podmiotów. Było to związane z podejrzeniem uszczupleń podatkowych na ponad 344 mln zł

Urzędnicy zabezpieczyli w ten sposób prawie 24,8 mln zł – wynika z najnowszych danych przekazanych przez byłego już wiceszefa KAS Pawła Cybulskiego na interpelację poselską nr 31643. Dane dotyczą okresu od 1 stycznia do 13 czerwca 2019 r. oraz efektów korzystania z Systemu Teleinformatycznego Izby Rozliczeniowej, zwanego w skrócie STIR.

Dla porównania w całym ubiegłym roku na zablokowanych rachunkach należących – podobnie jak w tym roku – do 39 podejrzanych podmiotów, fiskus zabezpieczył 10,2 mln zł.

Eksperci są pod wrażaniem tych liczb. Trudno nie przyznać, że mamy do czynienia z imponującą dynamiką. Co więcej, w przyszłości spodziewałbym się jej znacznego pogłębienia. Pytanie jednak, jak odbije się to na uczciwych podatnikach, którzy mogą stać się przypadkowymi ofiarami wojny KAS z oszustami - komentuje Piotr Chojnacki, doradca podatkowy w TA&TPT.

Od lipca jeszcze więcej

Prognozy ekspertów są tym bardziej realne, że od trzech dni (od 1 lipca 2019 r.) blokady dotyczą też lokat terminowych. Jak pokazuje praktyka – były one wykorzystywane przez przestępców skarbowych do transferu środków na rachunki rozliczeniowe. Niezależnie od tego banki i spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe muszą od początku lipca przesyłać do STIR dodatkowe dane, np. o adresie IP oraz miejscu i dacie logowania na podejrzany rachunek, a także adresie IP, z którego złożono dyspozycję. Wszystkie te zmiany w zakresie STIR oraz informacje z JPK_VAT powinny się przełożyć na jeszcze skuteczniejszą walkę z karuzelami podatkowymi - uważa Piotr Chojnacki.

Od 1 lipca br. jest też inna zmiana – podatnik, którego konto zostało zablokowane, może zostać o tym powiadomiony przez bank lub spółdzielczą kasę oszczędnościowo-kredytową. Musi jednak w tym celu złożyć odpowiedni wniosek.

Punktowe uderzenia

Przepisy o STIR obowiązują od 13 stycznia 2018 r. (Dz.U. z 2017 r. poz. 2491 ze zm.), a możliwość blokady rachunku przez szefa KAS od 30 kwietnia 2018 r. Może on zablokować konto na nie dłużej niż 72 godziny. Jeśli szacowana kwota zobowiązania podatkowego przekracza 10 tys. euro, to blokada może być przedłużona do trzech miesięcy. Dane pokazują jednak, że urzędnicy zabezpieczyli na zablokowanych rachunkach niecałą jedną dziesiątą kwot szacowanych uszczupleń podatkowych.

Trudno powiedzieć, z czego to wynika. Najprostszym wytłumaczeniem wydaje się to, że na kontach nie było już więcej pieniędzy - komentuje Przemysław Antas, radca prawny w kancelarii Antas Legal.

Ekspert zwraca też uwagę, że wzrost, choć imponujący, dotyczy promila ogólnej liczby podatników i opodatkowanych transakcji zrealizowanych za pomocą sektora finansowego. Wygląda na to, że zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami fiskusa, zanim zapadnie decyzja o blokadzie rachunku bankowego, dane na temat przepływów finansowych na podejrzanym koncie są porównywane z innymi informacjami, np. tymi, które KAS posiada dzięki jednolitym plikom kontrolnym – zauważa Przemysław Antas. Jego zdaniem oznacza to, że urzędnicy nie ograniczają się do prostego wyciągania wniosków z danych o przepływach finansowych na koncie.

Blokadę rachunku poprzedza praca analityczna. Jeśli tak wygląda i będzie nadal wyglądać stosowanie przepisów o STIR, to przedsiębiorcy nie muszą się obawiać nadużywania kompetencji przez fiskusa – komentuje Przemysław Antas.

Pytania i zagrożenia

Obawy o związek z rosnącym wykorzystywaniem systemu STIR ma natomiast Daniel Więckowski, doradca podatkowy i dyrektor w RSM Poland. Wiąże je m.in. z nowelizacją ustawy o VAT z 12 kwietnia 2019 r., która wprowadzi od września br. białą listę podatników. Wynika z niej obowiązek dokonywania wpłat na rachunki bankowe zarejestrowane w urzędzie skarbowym, pod groźbą sankcji w VAT i podatkach dochodowych – przypomina ekspert.

Dodaje, że taki zarejestrowany rachunek ma być "potwierdzony przy wykorzystaniu STIR". Konia z rzędem temu, kto wyjaśni, na czym miałoby polegać takie potwierdzenie -mówi Daniel Więckowski.

Wszystko idzie w zakładanym kierunku

Tadeusz Białek radca prawny w Związku Banków Polskich

Od początku zakładaliśmy, że blokady rachunków bankowych w ramach STIR nie będą - wbrew powszechnym opiniom - stosowane masowo. Wierzyliśmy, że przepisy dotyczące blokad rachunku będą wykorzystywane jedynie w niezbędnym zakresie. Możemy już wyrazić pierwsze oceny, że przepisy o STIR zostały dobrze wdrożone w bankach, a założone przez ustawodawcę cele są właściwie realizowane. Nie można przy tym zapomnieć, że od lipca 2019 r. weszły w życie dodatkowe przepisy poszerzające zakres funkcjonowania STIR. Zobaczymy, jak wpłyną one na dalsze funkcjonowanie systemu i jego skuteczność.