Dotyczy to nie tylko jedzenia, ale także kosmetyków. "" - napisał resort finansów na swojej stronie internetowej.
Wyjaśnia, że: "".
Jak tłumaczy MF ma na tym zyskiwać przede wszystkim konsument. "" - pisze Ministerstwo Finansów.
I dodaje, że konsument widzi jedną cenę i jest to cena całkowita zestawu. Na fakturze lub paragonie fiskalnym, który dostaje wyszczególnione są natomiast ceny poszczególnych produktów. "" – czytamy w komunikacie na stronie internetowej Ministerstwa Finansów.
Resort podaje przykład prawidłowego konstruowania ceny zestawu towarów. Jego zdaniem dzieje się tak wtedy, gdy sprzedawca określając cenę poszczególnych towarów wchodzących w skład zestawu, stosuje proporcjonalne obniżenie ceny. "" – twierdzi Ministerstwo Finansów.
Za niedopuszczalne uznaje natomiast praktyki manipulowania podstawą opodatkowania VAT przy sprzedaży towarów w formie zestawów, polegające na sztucznym zawyżaniu ceny towaru opodatkowanego stawką obniżoną VAT, przy jednoczesnym zaniżaniu ceny towaru opodatkowanego stawką podstawową VAT, w celu osiągnięcia korzyści podatkowej.
Podaje przykład takiej manipulacji - sprzedaż zestawu, który składa się z bandaża i kosmetyku. Pierwszy ma 8-proc. stawkę VAT, drugi 23-proc. Bandaż sprzedawany bez zestawu kosztuje 1 zł. Kosmetyk – 100 zł. Cena zestawu składającego się z tych towarów, to w przykładzie Ministerstwa Finansów, 90 zł. Bandaż kosztuje tu jednak 85 zł, zaś kosmetyk 5 zł. W efekcie fiskus dostaje znacznie mniej pieniędzy z VAT, co wynika nie tylko z obniżenia ceny, ale przede wszystkim z przeniesienia większej jej części pod niższą stawkę podatku.
Podobnie sprawa wygląda gdy sprzedawane są: kanapka, frytki i cola. Tylko ta ostatnia ma 23-procentową stawkę VAT. Kanapka i frytki - 8 proc. Sprzedawane oddzielnie kosztują w sumie 18 zł, przy czym cola 6 zł. Zestaw kosztuje 15 zł, a cola już tylko 1 gr. Oczywiście fiskus dostaje mniej pieniędzy z VAT.
W swoim komunikacie Ministerstwo Finansów ostrzega więc, że "".
Jeśli w konkretnym przypadku fiskus uzna, że podatnik nadużył prawa "". Resort zaleca więc, "".