Dziennik Gazeta Prawana logo

Podatki pójdą w górę? Tym razem to nie resort finansów chce nas złupić

17 lipca 2013, 06:53
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Podatki pójdą w górę? Tym razem to nie resort finansów chce nas złupić
Wzrosną podatki od nieruchomości? /Shutterstock
Wkrótce podstawowe opłaty mogą mocno pójść w górę. Do parlamentu ma trafić projekt ustawy, który pozwoli dowolnie podnosić podatki od nieruchomości. Tak oto samorządy szykują się, by złupić swych mieszkańców.

Lokalne wpływy z CIT lecą na łeb na szyję, zadania oświatowe dorzynają gminne budżety, a środki unijne na inwestycje po 2014 roku mają być trudniej dostępne niż obecnie – samorządy mają wiele powodów, by coraz silniej lobbować za zwiększeniem poziomu dochodów. Tym razem zabierają się do opłat za nieruchomości.

Związek Miast Polskich rozpoczął prace nad projektem zmian w ustawie o podatkach i opłatach lokalnych. Samorządowcy już rozsyłają między sobą ankiety, w których zbierają konkretne propozycje dotyczące podatku od nieruchomości. - zapowiada ZMP. Później projekt trafi na ręce posłów, senatorów i do Kancelarii Prezydenta. A uprzednio podpisać się pod nim mają największe korporacje zrzeszające gminy: oprócz ZMP także Unia Miasteczek Polskich oraz Unia Metropolii Polskich.

Co dokładnie samorządy chcą zrobić z podatkiem od nieruchomości? Oczywiście podnieść go, choć ZMP ujmuje to bardziej dyplomatycznie: - twierdzi Marek Miros, wiceprezes ZMP. Dodaje, że obecnie wiele gmin ustala stawki na maksymalnym możliwym poziomie, gdyż i tak są one bardzo niskie i oderwane od gospodarczych realiów.

Obecnie maksymalne stawki podatku od nieruchomości określa minister finansów - publikuje je co roku w obwieszczeniu o górnych granicach stawek kwotowych podatków i opłat lokalnych. W przypadku budynków mieszkalnych, stawka podatku wynosi dziś maksymalnie 0,73 zł od 1 mkw. powierzchni użytkowej. Jak stawki mogłyby wyglądać po zniesieniu maksymalnego progu?

- przyznaje jeden z samorządowców, ale - ze względu na kontrowersje, jakie budzi ten temat - prosi o zachowanie anonimowości. - przekonuje.

- argumentuje Marek Miros z ZMP. Zapewnia też, że nie chodzi o budzący kontrowersje podatek katastralny. – wskazuje Miros.

Próba podniesienia podatku od nieruchomości jest kolejną - w ciągu ostatnich kilku miesięcy - inicjatywą samorządów, która ma na celu zwiększenie ich dochodów. Pytanie, czy tak jak wszystkie poprzednie zostanie storpedowana przez rząd.

Jeszcze w ubiegłym roku samorządowcy złożyli w Sejmie obywatelski projekt zwiększający ich udział we wpływach z PIT. Domagają się w nim 8 mld zł rocznie za zmiany w prawie, które w ciągu ostatnich lat uszczupliły ich dochody. Analiza aktów prawnych, wprowadzonych w ciągu ostatnich lat nie potwierdza, że zmiany ograniczyły dochody jednostek samorządu terytorialnego - stwierdził rząd w przyjętym stanowisku.

Rząd mityguje gminy

Równie krytycznie odniósł się on do poselskiego projektu przewidującego subwencję ekologiczną dla gmin, na terenie których znajdują się parki narodowe, rezerwaty czy obszary Natura 2000. Rząd wytknął jego autorom, że wśród gmin kwalifikujących się do objęcia subwencją znajdują się też takie, które i bez subwencji przekraczają dziś 150 proc. średnich dochodów podatkowych na mieszkańca, oraz takie, które po przyznaniu subwencji poziom ten by przekroczyły.

Ponadto samorządy namówiły rządowego koalicjanta – PSL – do rozpoczęcia prac nad projektem funduszu modernizacji lokalnych dróg. Zasilany byłby on z wpływów z VAT, jaki odprowadzają samorządy realizujące projekty drogowe.

Jednym słowem samorządowcy nie odpuszczają i coraz intensywniej bawią się z rządem w przeciąganie kołdry. Pytanie, w którym momencie materiał puści i po czyjej stronie łóżka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj