Dziennik Gazeta Prawana logo

Szok! Ogromny wzrost podatków dla jednej grupy społecznej

5 października 2011, 10:05
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Szok! Ogromny wzrost podatków dla jednej grupy społecznej
Shutterstock
Stawki podatku rolnego w przyszłym roku mogą wzrosnąć nawet o 100 proc. Rolnicy przerzucą wzrost podatku na obywateli kupujących ich produkty. Podwyżki mogą być mniejsze, jeśli rady gmin podejmą stosowne uchwał.

Już w przyszłym roku stawki podatku rolnego mogą pójść w górę nawet dwukrotnie. Przyczyną jest znaczny wzrost cen żyta, które są brane pod uwagę przy ustalaniu stawki podatku.

Na przykład obecnie w gminie Opoczno stawka podatku za 1 ha przeliczeniowy gruntów gospodarstw rolnych wynosi 77,50 zł. Właściciel 10 ha przeliczeniowych gospodarstwa za 2011 rok musi zapłacić 770,5 zł. Gdyby w efekcie podwyżki cen skupu żyta stawka wzrosła dwukrotnie, rolnik za 2012 r. musiałby zapłacić 1541 zł.

Jednak jak przyznaje prof. Jadwiga Glumińska-Pawlic z Katedry Prawa Finansowego Uniwersytetu Śląskiego, jeśli rady gmin skorzystają z przysługujących im uprawnień i zrezygnują z części swoich dochodów, to nawet istotny wzrost ceny skupu żyta nie musi wpłynąć na radykalny wzrost podatku rolnego.

Rada gminy może bowiem w drodze uchwały obniżyć cenę skupu żyta, przyjmowaną jako podstawa obliczania podatku rolnego na obszarze danej gminy. Wolno jej też określać tryb i szczegółowe warunki zwolnienia z podatku użytków rolnych, na których zaprzestano produkcji rolnej na okres nie dłuższy niż 3 lata, a także uchwalać inne zwolnienia przedmiotowe lub inne ulgi niż określone w ustawie o podatku rolnym (t.j. Dz.U. z 2006 r. nr 136, poz. 969 z późn. zm.).

Rady gmin korzystają z tych uprawnień i zazwyczaj obniżają ceny skupu żyta.

Skomplikowane wyliczenia

Dla celów podatku rolnego za gospodarstwo rolne uważa się grunty o łącznej powierzchni przekraczającej 1 hektar lub 1 hektar przeliczeniowy, który jest własnością lub jest w posiadaniu m.in. osoby fizycznej.

– Ustawodawca nie wymaga, by grunty te były scalone i położone na terenie jednej gminy, a podatnik nie musi w ogóle prowadzić działalności rolniczej – stwierdza Jadwiga Glumińska-Pawlic.

Dodaje, że podstawą opodatkowania podatkiem rolnym dla gruntów gospodarstw rolnych jest powierzchnia wyrażona w hektarach przeliczeniowych ustalana na podstawie powierzchni, rodzajów i klas użytków rolnych wynikających z ewidencji gruntów i budynków oraz zaliczenia do okręgu podatkowego, a dla pozostałych gruntów – powierzchnia w hektarach rzeczywistych, wynikająca z ewidencji gruntów i budynków. Jak widać, wyliczenie samej podstawy opodatkowania jest skomplikowane. Obliczenie stawki podatku rolnego też nie jest takie proste.

Dr Bogumił Pahl, adiunkt w Katedrze Prawa Finansowego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie, wyjaśnia że stawki podatku rolnego uzależnione są od średniej ceny skupu żyta za trzy pierwsze kwartały roku poprzedzającego rok podatkowy.

– Podatek rolny za rok podatkowy wynosi równowartość pieniężną 2,5 q (kwintala – przyp. red.) żyta od 1 ha przeliczeniowego gruntów gospodarstw rolnych, a od 1 ha gruntów pozostałych – równowartość pieniężną 5 q żyta, obliczone według średniej ceny skupu żyta za pierwsze trzy kwartały roku poprzedzającego rok podatkowy – tłumaczy Jadwiga Glumińska-Pawlic.

A dr Mariusz Popławski z Katedry Prawa Podatkowego Uniwersytetu w Białymstoku dodaje, że wskaźnik ceny 1 kwintala ceny żyta należy liczyć od 1 stycznia 2011 r. do 30 września 2011 r.

– Średnią cenę skupu żyta ustala w komunikacie prezes GUS. Wskaźnik jest ogłaszany w Monitorze Polski do 20 października – stwierdza Bogumił Pahl.

Mariusz Popławski przyznaje, że już dziś wiadomo, że ceny żyta znacząco wzrosły.

– W lipcu średnia cena żyta za tonę wynosiła około 800 zł, a w zeszłym roku to było około 360 zł. Licząc od początku roku, również odnotowujemy znaczny wzrost cen żyta – przyznaje ekspert.

Potwierdzają to również dane przedstawiane przez Ministerstwo Rolnictwa.

Praktyka rad gmin

Zdzisław Wojciechowski, przewodniczący rady miasta i gminy Opoczno, wyjaśnia że rada co roku obniża ceny skupu żyta, co przekłada się na dość niskie stawki podatku rolnego w gminie. Z kolei Dariusz Witkowski, przewodniczący rady gminy Oława, przyznaje, że na posiedzeniach, na których omawiane są projekty uchwał w sprawie obniżki cen skupu żyta, ścierają się różne poglądy. Praktyka rady również nie jest jednolita. Zdarza się, że nieznacznie obniża ona ceny żyta, a czasem też pozostawia je na poziomie z poprzedniego roku.

Gmina, która obniży ceny żyta, musi się jednak liczyć z tym, że jej wpływy z podatku rolnego w kolejnym roku nie zwiększą się w takim stopniu jak w przypadku, gdyby obowiązywały ceny żyta ustalone przez prezesa GUS. Jeśli obniży ceny do poziomu z tego roku, to jej wpływy z podatku rolnego ani się nie zmniejszą, ani się nie zwiększą.

Podkreślmy, że rady gmin mogą obniżyć ceny żyta, a nie stawki podatku rolnego. Uchwała w sprawie cen żyta ma jednak decydujący wpływ na stawkę podatku.

Aby po podwyżkach podatku uprawa ziemi się opłacała, rolnicy będą musieli podnieść ceny produktów rolnych. W efekcie – według Mariusza Popławskiego – konsumenci zapłacą więcej w sklepach za produkty różnych artykułów spożywczych. Trudno jednak przewidzieć, o ile rolnicy podniosą ceny.

Uchwała decyduje

Jeśli rada gminy nie podejmie uchwały obniżającej ceny żyta, to stawki na pewno wzrosną. Bogumił Pahl przypomina, że w podatku rolnym obowiązują inne zasady niż w podatku od nieruchomości, do którego mają zastosowanie przepisy ustawy o podatkach i opłatach lokalnych (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 95, poz. 613 z późn. zm.). W tym ostatnim, jeśli rada gminy nie podejmie uchwały w sprawie stawek na 2012 r., będą obowiązywać stawki z roku 2011.

– Jeżeli rada gmin nie obniży ceny żyta w drodze uchwały, to podstawę obliczenia podatku rolnego na obszarze danej gminy będą stanowiły ceny skupu żyta ustalone w komunikacie prezesa GUS – ostrzega Bogumił Pahl.

Mariusz Popławski podpowiada, że rada gminy, która chce podjąć uchwałę w sprawie obniżenia cen żyta, musi pamiętać, żeby przesłać projekt uchwały do izb rolniczych.

Ekspert wyjaśnia, że rada gminy musi to zrobić w celu uzyskania opinii. Jest to więc jedynie wymóg formalny. Opinia nie jest wiążąca dla rady gminy.

– Jeśli rada zapomni przesłać izbie projekt uchwały, to regionalna izba obrachunkowa może stwierdzić nieważność takiej uchwały – ostrzega ekspert. Efekt będzie taki, jakby uchwały w ogóle nie było.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj