Dziennik Gazeta Prawana logo

Najbogatsi Francuzi też chcą płacić więcej

23 sierpnia 2011, 13:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Najbogatsi Francuzi też chcą płacić więcej
Shutterstock
Najbogatsi Francuzi, idąc za przykładem Warrena Buffeta, chcą ratować narodową gospodarkę. Apelują: opodatkujcie nas dodatkowo.

Wśród sygnatariuszy apelu jest m.in. dziedziczka koncernu kosmetycznego L'Oreal i szef naftowego giganta Total.

Petycja 16 menedżerów zarządzających firmami, finansistów i superbogatych osób ukazała się na internetowych stronach tygodnika "Le Nouvel Observateur". Apelują oni o ustanowienie specjalnego podatku, który miałby zastosowanie wobec podatników najbogatszych i najbardziej uprzywilejowanych.

"Podatek ten będzie obliczany w rozsądnych proporcjach, w celu uniknięcia niekorzystnych skutków gospodarczych, takich jak ucieczka kapitału i wzrost oszustw podatkowych" - piszą na łamach tygodnika sygnatariusze.

Są wśród nich również prezesi reklamowej grupy Publicis, banku Societe Generale, linii lotniczych Air France, koncernu spożywczego Danone i sieci telefonii komórkowej Orange.

Idą oni w ślady amerykańskiego miliardera Warrena Buffetta, który wezwał władze USA do podniesienia podatków dla najbogatszych, aby i oni w proporcjonalny sposób ponieśli ciężar walki ze światowym kryzysem.

Prezydent Francji Nicolas Sarkozy, usiłując wygospodarować dodatkowe 5-10 mld euro dla przyszłorocznego budżetu, planuje zlikwidowanie części ulg podatkowych, z których korzystają bardzo zamożni. Francuska minister ds. budżetu Valerie Pecresse powiedziała w tym miesiącu, że rząd pracuje nad nowym podatkiem, którym obłożeni zostaną podatnicy zarabiający ponad milion euro rocznie.

Sarkozy, który stoi w obliczu ostrej walki o reelekcję w kwietniu przyszłego roku, planował początkowo zebranie w 2012 roku dodatkowych 3 mld euro na drodze zmniejszenia ulg podatkowych, by zmniejszyć deficyt budżetowy do 4,6 proc. PKB z prognozowanych w tym roku 5,7 proc.

"Kiedy deficyt finansów publicznych i perspektywa pogorszenia się zadłużenia państwowego zagrażają przyszłości Francji i Europy, i kiedy rząd prosi wszystkich o solidarność, wydaje się koniecznością, abyśmy i my wnieśli swój wkład" - napisali w petycji bogaci Francuzi.

Inwestor giełdowy Buffett wezwał tydzień temu na łamach "New York Timesie" Kongres USA do podwyższenia podatków od obywateli o dochodach ponad milion dolarów rocznie, których w Stanach Zjednoczonych jest prawie 237 tysięcy. Jeszcze większym podatkiem zaproponował obłożenie osób o dochodach powyżej 10 mln dolarów, których w 2009 roku było w USA ponad 8 tys.

Buffett, który od dłuższego czasu nawołuje do zwiększenia podatków od bogaczy, podkreślił, że ciężar zmniejszenia deficytu budżetowego trzeba rozłożyć sprawiedliwiej, zwłaszcza w sytuacji gdy nierówności dochodów w USA rosną, a najzamożniejsi korzystają z licznych ulg podatkowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj