Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie czekaj z PIT-em do północy

27 kwietnia 2010, 09:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rząd pożyczy miliony Islandii
Rząd pożyczy miliony Islandii/Inne
Musisz dopłacić fiskusowi pieniądze? Nie czekaj do północy w piątek. Jeśli bowiem wysyłasz pieniądze z konta internetowego, to banki zaksięgują przelew dopiero 4 maja. A to oznacza problemy ze skarbówką i karne odsetki za zwłokę.

Ostatnim dniem na rozliczenie z fiskusem za ubiegły rok jest piątek 30 kwietnia 2010 r. To również ostatni dzień na zapłatę podatku dochodowego, jeśli taki musimy fiskusowi dopłacić. Wpłaty można dokonać m.in. w kasie urzędu albo przelewem bezpośrednio na konto fiskusa.

Wiele osób płaci PIT, dokonując operacji za pośrednictwem kont internetowych. Trzeba tylko pamiętać, aby w takim przypadku przelewu do urzędu skarbowego nie wysłać w ostatniej chwili, 30 kwietnia tuż przed północą. Bank bowiem naszej wpłaty nie zaksięguje jako dokonanej 30 kwietnia, a najwcześniej zrobi to z datą 4 maja (ze względu na przedłużony weekend majowy). A za opóźnienie fiskus z pewnością doliczy nam odsetki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj