Dziennik Gazeta Prawana logo

Klimatyzacja i ogród droższe o połowę? Okno niskich cen zamyka się w kwietniu

dzisiaj, 06:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
klimatyzacja, biuro, bhp
Klimatyzacja i ogród droższe o połowę? Okno niskich cen zamyka się w kwietniu/shutterstock
Zatrudnienie ekipy remontowej latem to w Polsce finansowa pułapka. Gwałtowny skok temperatur napędza popyt, a ten błyskawicznie podnosi ceny usług. Jeśli planujesz montaż klimatyzacji lub remont ogrodu, zrób to teraz – zanim uderzy w Ciebie "podatek od upału".

To nie jest nowa opłata wprowadzona przez rząd, ale realny mechanizm rynkowy. Polega na gwałtownym wzroście stawek za usługi budowlane i instalacyjne w momencie, gdy zapotrzebowanie przewyższa liczbę wolnych fachowców. Wykonawcy w szczycie sezonu dyktują wyższe ceny "za gotowość".

Najbardziej drastyczne różnice widać przy montażu klimatyzacji. W marcu usługa ta kosztuje średnio około 2 000 zł, ale już w lipcu cena potrafi skoczyć do 3 500 zł. Inwestor płaci więc 1 500 zł ekstra za sam fakt, że przypomniał sobie o chłodzeniu w trakcie fali upałów.

Trzy powody, dla których przepłacasz

Raport Oferteo.pl wskazuje na trzy główne czynniki, które napędzają drożyznę w 2026 roku. Polacy chcą efektów natychmiast. Liczba zapytań o prace w ogrodzie wzrosła o blisko 8 proc. Fachowcy wykorzystują ten pośpiech i podnoszą stawki za zlecenia "na wczoraj".

W dużych miastach czas oczekiwania na fachowca w lipcu przekracza już 4 miesiące. Brak wolnych terminów zmusza klientów do akceptacji stawek wyższych nawet o 40 proc. od średniej rynkowej.

Koszty samej pracy stanowią już połowę budżetu remontowego. Aż 77 proc. inwestycji w Polsce kończy się przekroczeniem kosztorysu właśnie przez niedoszacowanie sezonowych skoków cen.

Ogród staje się luksusem

Matematyczna analiza rynku usług ogrodowych pokazuje skalę drożyzny. Choć nominalnie ceny zakładania trawników wzrosły o kilka złotych, realny skok kosztów wynosi niemal 60 proc.. Dla osób, które nie planują z wyprzedzeniem, zwykły trawnik staje się towarem luksusowym. Co ciekawe, stabilne pozostają ceny prac projektowych (intelektualnych). Najmocniej drożeją prace fizyczne na zewnątrz, wykonywane w trudnych warunkach pogodowych.

"Podatek od upału". Jak go ominąć?

Z finansowego punktu widzenia "podatek od upału" można łatwo ominąć. Kluczem jest czas. Eksperci podkreślają, że okno najniższych cen zamyka się już w połowie kwietnia. Inwestor, który zamawia klimatyzację lub ekipę brukarską w lutym, w rzeczywistości zarabia na czysto od 3 do 6 tysięcy złotych względem sąsiada, który zrobi to w czerwcu – wyjaśnia Marta Kaleta-Domaradzka, ekspertka Oferteo.pl.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj