Przydacz krytykuje Scholza. "Dobrzy Rosjanie i zły car"
Wiceszef MSZ, który był w środę gościem TVP1, został zapytany o słowa kanclerza Niemiec Olafa Scholza, który jest przeciwny pomysłowi wprowadzenia zakazu wjazdu na teren Unii Europejskiej dla rosyjskich turystów i uważa, że "to wojna Putina, nie narodu rosyjskiego".
"Dobrzy Rosjanie i zły car"
- mówił Przydacz.
Jak dodał, "można tak żyć i tego nie widzieć, ale warto mieć zinternalizowaną tę wiedzę, aby rzeczywiście podejmować decyzje polityczne, takie, jakie są potrzebne".
- ocenił wiceszef MSZ.
"Imperialistyczny sen" Rosjan
Podkreślił też, że "społeczeństwo rosyjskie, niestety, karmione propagandą przez ostatnie nawet nie lata, tylko dziesiątki, setki lat, żyje w takim imperialistycznym śnie, w którym jego pozycja miałaby zależeć od tego, jak wiele terytoriów zagrabi, jak wiele państw podbije".
Autor: Grzegorz Bruszewski