Utraciliśmy dzieła sztuki wyceniane na 30 mld dolarów. Internet wielką bazą poszukiwań
To wprawdzie tylko jeden z możliwych szacunków strat, o którym wspominano podczas zorganizowanego w Warszawie Kongresu Polska Wielki Projekt, a co bardzo istotne, niejednokrotnie czas działa na naszą korzyść.
Dotyczy to zwłaszcza dzieł sztuki, które pozostawały przez lata w ukryciu. Te przejmowane są przez spadkobierców, którzy często nie wiedzą nic o ich pochodzeniu, wystawiają je na sprzedaż, a wówczas okazuje się czy to konkretne dzieło nie jest poszukiwaną stratą wojenną.
– mówi Tomasz Śliwiński z Ministerstwa Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu. – .
W ostatnich kilku latach udało się odzyskać ponad 500 pojedynczych obiektów o bardzo różniej wartości artystycznej i historycznej. Wśród nich są niezwykle cenne dzieła, a przykładem obraz Francesco Guardiego „Schody pałacowe”, „Praczka” Gabriela Metsu czy „Pomarańczarka” Aleksandra Gierymskiego, który znajduje się obecnie w Muzeum Narodowym w Warszawie. Do tych, które odzyskano ostatnio należy obraz Jacka Malczewskiego „Przy fortepianie”, a stało się to w 2020 r.
- - dodaje Robert Kudelski, dyrektor Departamentu Komunikacji Korporacyjnej PKO Bank Polski. –
PKO BP posiada swoją kolekcję dzieł sztuki współczesnej, ale również wspiera finansowo inicjatywy związane z odzyskiwaniem dzieł sztuki przez polski rząd, a poprzez kampanię informacyjną chce pokazywać jaka jest skala strat poniesionych przez Polskę.