Dziennik Gazeta Prawana logo

Kryzys zabija McDonald'sy

26 października 2009, 22:31
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sezon grillowy rozpocznij hamburgerem
Sezon grillowy rozpocznij hamburgerem/Inne
Islandzkie restauracje sieci McDonald's, która uważana jest za symbol globalizacji, stały się najnowszą ofiarą światowego kryzysu finansowego. W przyszły weekend zamknięte zostaną wszystkie trzy McDonald'sy na wyspie - wszystkie w stolicy Reykjaviku.

Coraz mniejsze dochody w rezultacie upadku islandzkiej korony zmusiły właściciela licencji franchisingowej do wycofania się z rynku. Licencja zobowiązywała islandzkie McDonald'sy do importowania wszystkich produktów potrzebnych do prowadzenia restauracji - od opakowań po mięso i ser - z Niemiec.

W ciągu ostatniego roku z powodu spadku wartości korony i wysokich ceł importowych koszty prowadzenia działalności podwoiły się. Firma nie była w stanie dłużej podnosić cen i konkurować z innymi fastfoodami, wykorzystującymi lokalne produkty.Big Mac w Reykjaviku podrożał do 650 koron (5,29 dolara), jednak żeby przynosić dochody, musiałby zdrożeć o kolejnych 20 proc. do 780 koron (6,36 dolara). Sprawiłoby to, że islandzki hamburger zyskałby tytuł najdroższego Big Maca na świecie.

Obecnie dzielą się nim Szwajcaria i Norwegia, gdzie według prowadzonego przez "Economist" indeksu Big Mac kosztuje 5,75 dol.Największa na świecie sieć sprzedająca hamburgery pojawiła się w Islandii w 1993 roku, kiedy kraj rozwijał się bardzo szybko. Pierwszą osobą, która spróbowała wtedy Big Maca, był premier David Oddsson. Został on później szefem islandzkiego Banku Centralnego. Został zmuszony do odejścia ze stanowiska na początku tego roku z powodu powszechnego niezadowolenia ze sposobu, w jaki przeciwstawiał się kryzysowi finansowemu.

Dotychczasowy właściciel islandzkich McDonald'sów planuje otworzyć swoje restauracje pod nową marką i wykorzystując lokalne produkty.

Nie jest to pierwszy raz, kiedy działająca obecnie w 119 krajach na sześciu kontynentach sieć wycofuje się z jakiegoś rynku. W 1996 roku zamknięto jedyną restauracje na Barbadosie. W 2002 roku firma wycofała się z siedmiu krajów, w tym Boliwii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj