Dziennik Gazeta Prawana logo

Sprzedaż detaliczna "wyrwała z butów". Najlepszy wynik od trzech lat

26 maja 2025, 12:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Niedziele handlowe 2025
Sprzedaż detaliczna "wyrwała z butów". Najlepszy wynik od trzech lat/dziennik.pl
Kwietniowe dane GUS zaskoczyły nawet najbardziej optymistycznych analityków. Sprzedaż detaliczna wzrosła o 7,6 proc. rok do roku – to najlepszy wynik od trzech lat. Eksperci mówią wprost: Sprzedaż wyrwała z butów. Minister finansów Andrzej Domański podkreślił, że dane "biją konsensus analityków", a silny wzrost dotyczył również kategorii odpornych na sezonowe czynniki.

Sprzedaż detaliczna w Polsce wzrosła w kwietniu

Główny Urząd Statystyczny opublikował najnowsze dane dotyczące sprzedaży detalicznej w Polsce. W kwietniu 2025 r. sprzedaż detaliczna w cenach stałych była wyższa niż w analogicznym miesiącu roku poprzedniego o 7,6 proc., co oznacza przyspieszenie tempa wzrostu w porównaniu do kwietnia 2024 r., kiedy to wyniosło ono 4,1 proc..

W ujęciu miesięcznym, czyli w porównaniu z marcem 2025 r., sprzedaż detaliczna wzrosła o 6,2 proc., co świadczy o wyraźnym ożywieniu konsumpcji w drugim kwartale bieżącego roku.

Z kolei w okresie styczeń–kwiecień 2025 r. sprzedaż detaliczna zwiększyła się o 3,3 proc. w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego. Dla porównania, w pierwszych czterech miesiącach 2024 r. odnotowano wzrost na poziomie 5,0 proc.

Prezentowane dane dotyczą przedsiębiorstw handlowych i niehandlowych zatrudniających ponad 9 osób.

To najwyższa dynamika sprzedaży detalicznej od trzech lat – ocenił we wpisie na platformie X minister finansów Andrzej Domański, podkreślając, że dane "wyraźnie biją konsensus analityków.

"Sprzedaż wyrwała z butów"

Niespodziewanie dobre dane wywołały reakcję także wśród ekonomistów i rynkowych analityków. "Sprzedaż detaliczna miała w kwietniu być dobra, a wyrwała z butów” – napisali analitycy Pekao SA w komentarzu na platformie X.

Zwrócili uwagę, że choć częściowo wysoki wynik można tłumaczyć kalendarzem – w tym roku Wielkanoc przypadła później, co mogło przełożyć się na większe zakupy w kwietniu – to nie tłumaczy jednak całego zjawiska.

"Część z tego to późna Wielkanoc, ale mocne wyniki zobaczyliśmy też w kategoriach, które normalnie na ten czynnik są niewrażliwe, np. w sprzedaży dóbr trwałych. Przyspieszamy” – podkreślili eksperci banku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj