Dziennik Gazeta Prawana logo

NIK: W Polsce zabraknie prądu

1 października 2009, 13:17
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
NIK W Polsce zabraknie prądu
NIK W Polsce zabraknie prądu/Inne
Najwyższa Izba Kontroli nie zostawiła suchej nitki na polskich sieciach energetycznych. Według kontrolerów jakość kabli jest tak fatalna, że do dużej awarii, która odetnie Polaków od prądu może dojść w każdej chwili. Do tego rząd nie robi nic, by zagwarantować reformę sektora energetycznego.

Zdaniem NIK budowaniu nowych sieci oraz remontom istniejących przeszkadzają biurokratyczne procedury. "Brak rozwiązań legislacyjnych tworzących pozafinansowe instrumenty wsparcia inwestycji w odbudowę i rozwój mocy wytwórczych oraz sieci przesyłowych i dystrybucyjnych, a także niezrealizowanie istotnych elementów polityki energetycznej do zapewnienia ciągłości i niezawodności dostaw energii elektrycznej" - czytamy w raporcie.

>>>W Polsce będzie elektrownia jądrowa

Izba krytykuje, że spośród 17 nieobjętych konsolidacją spółek sprywatyzowano jedynie 4. "Przyczyną ograniczonego zakresu prywatyzacji była głównie zmienność decyzji ministra SP dotyczących przekształceń poszczególnych spółek, które pomijały zaakceptowane strategie prywatyzacji oraz były niezgodne z programami rządowymi" - czytamy w raporcie.

Kontrolerzy twierdzą, że wstrzymanie sprzedaży akcji 5 spółek, w tym dwa razy po tym, jak parafowano juz umowy, NIK szacuje, że w sumie koszty nierzetelnych działań ministra SP wyniosły prawie 4 mln zł, a koszty poniesione przez spółki około 12 mln zł.

>>>Przez leśników zapłacimy więcej za prąd

"Minister Gospodarki nie podjął lub prowadził przewlekle prace legislacyjne zmierzające do usuwania barier rozwojowych oraz liberalizacji rynku. Wpływało to niekorzystnie na bezpieczeństwo dostaw energii, gdyż w wyniku zaniechań lub opóźnień brak było stosownych przepisów ułatwiających przedsiębiorstwom energetycznym inwestycje w infrastrukturę elektroenergetyczną oraz zapewniających możliwość skutecznej regulacji rynku energii przez Prezesa URE" - napisano.

Ponadto, twierdzi NIK, szef resortu gospodarki do 2025 roku, dotyczących zwłaszcza rozbudowy mocy wytwórczych, wdrożenia programu energetyki jądrowej oraz podniesienia efektywności energetycznej. "Nie opracował też projektu Polityki energetycznej Polski do 2030 roku, dostosowanej do zmienionych uwarunkowań funkcjonowania sektora" - napisano.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj