Dziennik Gazeta Prawana logo

Warszawscy urzędnicy nagrodzeni za kwiaty

29 września 2009, 10:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gdy miasta tną wydatki, by oszczędzić w kryzysie to prezydent Warszawy hojną ręką rozdaje nagrody. Wystarczy walczyć z pijanymi w pracy, czy zacząć sprzedawać kwiatki, by dostać wysokie premie. Poszło na nie aż 250 tysięcy złotych.

46,5 tys. zł, dostali prezesi Metra Warszawskiego, a najmniej dostała szefowa Miejskiego Przedsiębiorstwa Taksówkowego, Elżbieta Wiśniewska, bo "jedynie" 21 tysięcy. ŁĄcznie poszło z budżetu miasta 250 tysięcy - oburza się "Życie Warszawy"

>>>Nie ma lotniska, ale są nagrody dla prezesów

Za co te nagrody? , a szefowa Miejskiego Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych znalazła uznanie w oczach pani prezydent za...""uruchomienie nowego działu wyrobów kwiaciarskich". Najlepiej wyszedł na premiach prezes Metra. Gdy opóźniła się dostawa pociągów, to włożył pieniądze na lokaty, zarobił na tym, więc prezydent doceniła jego "wyczyn".

Eksperci nie zostawiają na premiach suchej nitki. Według nich to, co robili prezesi, należało do ich obowiązków, więc nie powinni za to dostać ani złotówki ekstra.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj