CZCB powiadomił klientów o zawieszeniu transakcji z Rosją i Białorusią – oznajmił w środę prorządowy moskiewski dziennik "Wiedomosti".
Zawieszone transakcję z Rosją
Jak poinformowano, CZCB stał się głównym ośrodkiem rozliczeniowym dla importerów "ze względu na stosunkowo łagodne przestrzeganie przepisów" oraz położenie geograficzne – jego siedziba znajduje się w Yiwu, jednym z głównych węzłów logistycznych chińskiego eksportu do Rosji.
Transakcje zostały wstrzymane zarówno w przypadku międzynarodowego systemu rozliczeń SWIFT, jak też rosyjskiego SPFS i chińskiego CIPS.
Decyzja ta może mieć związek z podpisanym pod koniec grudnia przez prezydenta USA Joe Biden rozporządzeniem wykonawczym – powiadomiła agencja Reutera. Umożliwia ono nakładanie sankcji na instytucje finansowe obsługujące transakcje wspierające rosyjski przemysł zbrojeniowy.
Silna presja
Jak informowała w połowie stycznia agencja Bloomberga, chińskie banki państwowe wprowadziły ograniczenia w obsłudze rosyjskich klientów po opublikowaniu dokumentu w sprawie nowych amerykańskich sankcji.
Po inwazji Rosji na Ukrainę chińskie banki zaczęły zajmować miejsce zachodnich, które znalazły się pod silną presją organów regulacyjnych i polityków w swoich krajach, by opuścić Rosję.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.