Wiele wskazuje na to, że o problemach Kopernika branża wiedziała już kilka miesięcy temu. Prawie 90 proc. kosztów, związanych ze sprowadzeniem poszkodowanych turystów do Polski zostało pokryte z gwarancji udzielonej przez firmę Europaische Reiseversicherung (ubezpieczała to biuro do 14 marca). Skoro inny ubezpieczyciel odpowiadał tylko za 10 proc. kosztów, to znaczy, że od marca biuro prawie nie sprzedawało wycieczek. i dlatego nie chcieli sprzedawać wycieczek tego operatora.
. Turyści nie mogą tego sprawdzić, bo dane zawarte w Krajowym Rejestrze Długów czy Krajowym Rejestrze Sądowym nie pokazują aktualnej kondycji biura. "Wpis w KRD nie musi oznaczać kłopotów finansowych, a tylko to, że firma spóźniła się z zapłatą jakiejś kwoty" – mówi Marzena Kozdrowicz z Signal Iduna.
Więcej informacji: Branża turystyczna wiedziała o kłopotach Kopernika
p