Dziennik Gazeta Prawana logo

Nikt nie chce już kupić Opla

29 maja 2009, 12:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tak kończa się wygórowane żądania. Po Fiacie teraz austriacko-kanadyjska Magna grozi, że nie ma zamiaru płacic za nowe żądania General Motors i rozważa wycofanie się z kupna Opla. Bankructwo firmy jest więc coraz bardziej prawdopodobne.

Przedstawiciele Magny i General Motors spotkali się dziś, by rozmawiać przed popołudniową naradą u kanclerz Angeli Merkel, jednak nie potrafili się dogadać - twierdzi niemiecki "Bild". Bo Amerykanie stawiają coraz to nowe warunki i A z negocjacji miał już się wycofać Fiat.

>>>Fiat i Opel: Nadzwyczajne ryzyko

Nic więc dziwnego, że kanclerz Niemiec przyznaje, że nadszedł czas na kontrolowane bankructwo firmy. Bo Berlin całkowicie wyklucza nacjonalizację firmy. Według "Spiegla" niemiecki resort gospodarki twierdzi, że

W najgorszym wypadku - zakładającym, że pracę straciłoby 25 tysięcy pracowników Opla oraz taka sama liczba zatrudnionych u poddostawców - koszty podatkowe i socjalne dla kasy państwowej wyniosłyby 1,1 mld euro.

Tymczasem potencjalni inwestorzy żądają państwowych poręczeń kredytów na dużo większe kwoty: Magna - 4,5 mld euro, a Fiat - 6 mld euro.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj