MSZ poinformowało również w komunikacie, że “liczba pracowników Konsulatu Generalnego Polski w Grodnie powinna zostać zrównana z liczbą pracowników Konsulatu Generalnego Białorusi w Białymstoku”.

Reklama

Polscy przewoźnicy będą mogli wjeżdżać na Białoruś, ale tylko “na polsko-białoruskim odcinku granicy”. Oznacza to, że nie będą mogli wjeżdżać i wyjeżdżać przez Litwę i Łotwę. “Jeżeli władze Białorusi zastosują wobec polskich przewoźników zapowiadane restrykcje, reakcja Polski wobec przewoźników białoruskich będzie identyczna” - oświadczył na Twitterze minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Kamiński.

Białoruskie władze “nie widzą również sensu dalszego przebywania na swoim terytorium oficera łącznikowego Straży Granicznej RP”.

W komunikacie opublikowanym po wezwaniu do MSZ Białorusi polskiego chargé d’affaires Krzysztofa Ożanny napisano, że kroki władz białoruskich zostały “poczynione w odpowiedzi” na działania Polski, a Białoruś “zastrzega sobie prawo do poważniejszych kroków w przypadku destruktywnych działań” ze strony Polski.

Polska odpowiedź na skazanie Poczobuta

9 lutego Polska zapowiedziała zamknięcie "z uwagi na interes bezpieczeństwa państwa" przejścia granicznego w Bobrownikach, ostatniego działającego w obwodzie grodzieńskim. Dzień wcześniej białoruski sąd w Grodnie skazał na 8 lat kolonii karnej działacza polskiej mniejszości i dziennikarza Andrzeja Poczobuta.

Reklama

Bobrowniki od ponad roku były jedynym w Podlaskiem działającym drogowym przejściem granicznym z Białorusią, gdzie odbywał się ruch towarowy i osobowy. Obecnie w Podlaskiem nie ma już ani jednego czynnego drogowego przejścia granicznego z Białorusią. 9 listopada 2022 r. w związku z kryzysem migracyjnym zamknięto do odwołania największe przejście drogowe z Białorusią - w Kuźnicy. Nieczynne jest też przejście w Połowcach.

Również po stronie białoruskiej, po zamknięciu przejść w Kuźnicy i Bobrownikach, nie ma czynnego przejścia granicznego z Polską. Otwarte dla ruchu osobowego jest przejście Terespol-Brześć. Działa również przejście towarowe Kukuryki-Kozłowicze (obwód brzeski).

Rzecznik MSZ: Naszereakcje będą spokojne…

Rzecznik polskiego MSZ Łukasz Jasina pytany, czy takie ograniczenia rzeczywiście mogą zostać wprowadzone przez Miński przekazał, że "potwierdza taka możliwość". Podkreślił, że resort dyplomacji będzie komunikować rozwój sytuacji. - Nasze reakcje będą spokojne i po dokładnym rozważeniu - dodał Jasina.

Analizujemy tę sytuację i będziemy informowali o decyzjach. Każdy scenariusz jest na stole przy tego typu reakcji, wszystkie “za” i “przeciw” musimy rozważyć, więc na spokojnie podejmiemy decyzję w najbliższym czasie, to kwestia kilku najbliższych dni - powiedział rzecznik MSZ.

Z Mińska Justyna Prus