Dziennik Gazeta Prawana logo

Szynkowski vel Sęk do senatorów opozycji: Zbyt poważna rzecz, by pozwolić sobie na grę polityczną

14 stycznia 2023, 09:18
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Szymon Szynkowski vel Sęk
<p>Minister ds. europejskich Szymon Szynkowski vel Sęk</p>/PAP
"Zmiany w ustawie o SN oznaczają ryzyko przedłużenia lub załamania się procesu pozyskiwania środków z KPO dla Polski; jeśli senatorowie opozycji chcą szybkiego pozyskania tych środków, to najlepszą do tego ścieżką jest szybkie zwołanie posiedzenia i przyjęcie ustawy bez poprawek" - ocenił minister ds. UE Szymon Szynkowski vel Sęk.

Sejm uchwalił w piątek nowelizację ustawy o Sądzie Najwyższym z jedną poprawką PiS. Wszystkie poprawki proponowane przez opozycję nie uzyskały poparcia. Przepisy trafią teraz do prac w Senacie.

Marszałek Senatu Tomasz Grodzki podczas piątkowej konferencji prasowej powiedział, że nie wyklucza przyspieszenia zwołania posiedzenia Senatu w tej sprawie.  - powiedział. Podkreślił, że najważniejsze jest, aby poprawki, które przygotuje Senat, były "staranne" oraz dawały nie tylko nadzieję, ale i gwarancję, że Komisja Europejska je zaakceptuje i "pieniądze z KPO wreszcie popłyną do Polski".

Szynkowski vel Sęk o KPO

Minister ds. UE Szymon Szynkowski vel Sęk podkreślił w rozmowie z PAP, że przyjęcie projektu ustawy o SN w zaproponowanym, niezmienionym, kształcie, jest dla Komisji Europejskiej podstawą wypełnienia warunków koniecznych do pozyskania środków z KPO.

 - zaznaczył minister.

 - ocenił Szynkowski vel Sęk.

Wniesiony w grudniu przez posłów PiS projekt nowelizacji ustawy o SN ma według autorów wypełnić wymagania z wiązane z kluczowym "kamieniem milowym" warunkującym uruchomienie przez Komisję Europejską środków na KPO. Zgodnie z projektem sprawy dyscyplinarne i immunitetowe sędziów będzie rozstrzygał NSA, a nie Izba Odpowiedzialność Zawodowej SN. Projekt przewiduje też poszerzenie zakresu tzw. testu niezawisłości i bezstronności sędziego, który mogłaby inicjować nie tylko strona postępowania, ale także z urzędu sam sąd. Projekt uzupełnia także badania podczas testu o przesłankę ustanowienia sędziego "na podstawie ustawy".

Założenia projektu były negocjowane podczas rozmów ministra ds. UE Szymona Szynkowskiego vel Sęka w Brukseli. Sejm miał zająć się projektem w grudniu ubiegłego roku, ale został on zdjęty z porządku obrad. Wcześniej prezydent Andrzej Duda oświadczył, że nie uczestniczył w przygotowaniu projektu ani go z nim nie konsultowano. Zapowiedział, że nie zgodzi się na rozwiązania godzące w system konstytucyjny ani nie pozwoli, aby do polskiego systemu prawnego został wprowadzony jakikolwiek akt prawny, który będzie podważał nominacje sędziowskie albo pozwalał komukolwiek je weryfikować. 

autor: Rafał Białkowski

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj